
Ponad 32 lata po śmierci Kurta Cobaina powracają pytania o okoliczności tragedii. Według amerykańskich mediów były szef policji w Seattle miał zwrócić uwagę na rozbieżności między dowodami a wnioskami śledczych. W tle sugestie prywatnych badaczy dotyczące możliwego udziału osób trzecich.