Nie twierdzę, iż łatwo jest do tego finału dobrnąć. Przeciwnie. Inaczej niż w „Dodzie”, gdzie filmowcy rozpoczęli pracę z jakimś planem i gruntownie przygotowanym researchem w archiwach, tutaj ekipa wyraźnie postawiła na spontan, turystykę filmową oraz długie monologi artystki, z zawieszaniem głosu, szlochem, patrzeniem w zachodzące słońce. Za to bez wyraźniejszej próby zbudowania wokół jej życiorysu jakiejś dramaturgii.
Czytaj też: Doda, Górniak i Lewy. Dokumenty o gwiazdach zalewają streaming. Bliżej im do telenoweli
Z innej epoki
Edyta Górniak, wchodząca na wielką scenę na początku lat 90. sukcesami w Opolu, w obsadzie hitowego musicalu „Metro”, a wreszcie głośnym – i prawie zwycięskim! – występem na Eurowizji, to talent wyszlifowany pod okiem fachowców rodem jeszcze z innej epoki.






![Gitarzysta T.Love z międzynarodowym projektem. Posłuchaj singla [WIDEO]](https://www.terazmuzyka.pl/wp-content/uploads/2026/01/IMG_9339.jpeg)






