Kulturalna wiosna w centrum Poznania. Kultowe zające to jej zapowiedź

codziennypoznan.pl 4 godzin temu

– „My mówimy, iż to jest taki poznański symbol wiosny, na który wszyscy klienci, goście Starego Browaru i poznaniacy, poznanianki czekają. Pierwsze pytania o kolory zajączków dostajemy już w grudniu, więc to jest taki sygnał, iż ludzie naprawdę czekają na wiosnę i bardzo kochają tę tradycję” – podkreśliła Marta Kabsch-Niedbalska.

Tegoroczna edycja przyniosła dwie nowe postaci. To Czaruś Szaruś – elegancki zając o aksamitnym, lekko połyskującym futerku – oraz Malinka Celinka, która już w pierwszych dniach zdobyła ogromną popularność wśród fanów kolekcji.

Jak wyjaśnia przedstawicielka Starego Browaru, historia tych figurek sięga kilkunastu lat wstecz i związana jest z lokalną legendą.

– „O Starym Browarze mówi się, iż dawno temu w naszym parku widywano dzikie zające. Podobno w promieniach wschodzącego słońca ich futerko połyskiwało lekko na fioletowo. I właśnie na pamiątkę tej parkowej legendy powstały nasze zające – początkowo w tym charakterystycznym fioletowym kolorze” – opowiada Marta Kabsch-Niedbalska.

Początkowo figurki miały być jedynie sezonową dekoracją wielkanocną. gwałtownie jednak stały się prawdziwym fenomenem.

– „Postawiliśmy je jako dekorację w okresie przed Wielkanocą, ale bardzo gwałtownie zaczęły napływać pytania, czy można je kupić. Rok później rozpoczęliśmy sprzedaż i tak powstała tradycja, iż co roku pojawiają się figurki w flagowym fioletowym kolorze oraz w limitowanej edycji barwnej” – wyjaśnia.

Dziś kolekcjonowanie zajęcy ze Starego Browaru ma swoich wiernych fanów. Niektórzy z nich posiadają już imponujące kolekcje.

– „Najwięksi fani mają w swoich domach wszystkie kolory ze wszystkich edycji. To naprawdę niesamowite widoki – całe stada zajęcy ustawione na schodach czy półkach, takie małe domowe scenografie” – mówi rozmówczyni.

Limitowane figurki co roku wzbudzają ogromne emocje. Część kolekcjonerów ustawia się w kolejkach jeszcze przed otwarciem centrum handlowego.

– „Najwytrwalsi fani przychodzą jeszcze przed świtem. Czekają na otwarcie Atrium i naszego zajęczego pop-upu w Kids Shopie. Co ciekawe, stali bywalcy tych kolejek już się znają – spotykają się, rozmawiają, a na koniec żegnają słowami: do zobaczenia za rok” – opowiada Marta Kabsch-Niedbalska.

Figurki Czaruś Szaruś w rozmiarze 26 centymetrów trafiły do sprzedaży w marcu, natomiast większe, 46-centymetrowe egzemplarze pojawią się pod koniec miesiąca. Z kolei Malinkę Celinkę można zdobyć w specjalnej akcji w aplikacji mobilnej Starego Browaru, zbierając punkty za zakupy.

Wielkanocna tradycja to jednak tylko część wiosennego programu wydarzeń w centrum.

– „To będzie naprawdę wystawowa wiosna. niedługo po zakończeniu wystawy Warhola w Pop Culture Gallery otworzymy przestrzeń dla nowych projektów naszych partnerów” – zapowiada Marta Kabsch-Niedbalska.

Już w kwietniu w Starym Browarze pojawią się wystawy przygotowane przez Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu. Jedna z nich będzie prezentować prace studentów Katedry Architektury Wnętrz i Scenografii, a druga – konkurs artystyczny „Nowy obraz, nowe spojrzenie”, poświęcony współczesnemu malarstwu. W maju odbędzie się z kolei Poznań Art Week, a w czerwcu druga edycja Poznańskiej Nagrody Fotograficznej.

– „To projekt, którego misją jest promocja reportażu fotograficznego i długoterminowych projektów fotograficznych. Można powiedzieć, iż to takie poznańskie World Press Photo” – zaznacza.

Wszystkie wystawy będą dostępne dla odwiedzających bezpłatnie. Równolegle w Starym Browarze odbywać się będą wydarzenia w przestrzeni gastronomicznej – m.in. quizy i popularne wieczory bingo.

– „Jeżeli ktoś chce przyjść, pokrzyczeć bingo i zgarnąć nagrodę, to raz w miesiącu taka atrakcja czeka w naszym food hallu” – dodaje Marta Kabsch-Niedbalska.

Tymczasem w Atrium już można zobaczyć tegoroczne wielkanocne bohaterki i bohaterów. Jak przyznaje sama rozmówczyni, w tym roku szczególnie jedna figurka skradła serca odwiedzających.

– „Czaruś jest takim dyskretnym elegantem, ale Malinka naprawdę porwała serca tłumów” – podsumowuje.

Idź do oryginalnego materiału