Kultowy serial wyniósł ją na szczyt. Mało kto wie, iż jest wnuczką Polaka

swiatseriali.interia.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Jane Seymour od lat zachwyca urodą, wdziękiem i niesłabnącą energią. Niezapomniana Michaela Quinn i jedna z najpiękniejszych dziewczyn Bonda przez cały czas jest aktywna zawodowo i stanowi inspirację dla wielu kobiet. 15 lutego 2026 roku gwiazda obchodzi 75. urodziny.


Jane Seymour urodziła się 15 lutego 1951 roku w Wielkiej Brytanii. Mało kto jednak wie, iż aktorka ma polskie korzenie - jej dziadek ze strony ojca pochodzi z Płocka. Aktorka naprawdę nazywa się Joyce Penelope Wilhelmina Frankenberg. Pseudonim artystyczny przyjęła na cześć królowej Jane Seymour, trzeciej żony Henryka VIII.

Jane Seymour: najważniejsze role


Debiutowała w 1969 roku epizodyczną rolą w musicalu "Och! Co za urocza wojenka!". Sławę zdobyła dosłownie z dnia na dzień, kiedy w 1973 roku zagrała dziewczynę Bonda w "Żyj i pozwól umrzeć". Dziś dobrze wspomina pracę na planie tej produkcji. Reklama


"W tamtym czasie była to bardzo przyjemna rzecz. To oznaczało, iż miałam pracę. Trzeba jednak przyznać, iż to pomogło otworzyć, ale i zamknąć wiele drzwi" - mówiła w wywiadzie dla "The Guardian". Dla przykładu - znany reżyser John Schlesinger chciał zaproponować jej rolę, dopóki nie dowiedział się, iż Seymour była "dziewczyną Bonda". Sytuacja taka nie była jednorazowa. Do połowy lat 70. Seymour grała w Wielkiej Brytanii, często występując w dramatach kostiumowych. Później zdecydowała się na podbój Stanów Zjednoczonych.
"W Anglii grałam egzotyczne piękności, perskie księżniczki lub wiktoriańskie dziewice. Oferty, które dostaję w USA, są dużo bardziej zróżnicowane, fantastyczne" - stwierdziła na początku swojego pobytu w Stanach.

Jane Seymour zachwyciła świat w serialu "Doktor Quinn"


Na początku lat 90. Jane dostała propozycję zagrania tytułowej roli w "Doktor Quinn". Dziś trudno w to uwierzyć, ale aktorka wahała się nad przyjęciem roli odważnej pani doktor.
"Główna postać kobieca, serial medyczny i do tego western. To nie chwyci. Zapomnijmy o tym, stwierdziłam. Moja ówczesna agentka postawiła mnie do pionu: Nie masz pieniędzy, nie masz innych ofert, więc nie możesz kaprysić. Przyznałam jej rację. Kilka dni później dostałam scenariusz pilota i rozpłakałam się po jego przeczytaniu. Ta historia była piękna. Dziś jest to jeden z projektów, z którego jestem najbardziej dumna" - przyznała po latach.
"Doktor Quinn" to amerykański serial obyczajowy zrealizowany w konwencji westernu i jedna z najpopularniejszych produkcji telewizyjnych lat 90. Główną bohaterką serialu jest tytułowa doktor Michaela Quinn, córka lekarza, która w poczuciu misji i odpowiedzialności za los drugiego człowieka porzuca wygodne życie w Bostonie, by rozpocząć pracę jako miejscowy lekarz w niewielkim Colorado Springs. Okazuje się jednak, iż na miejscu doktor Quinn musi walczyć nie tylko z chorobami, ale również uprzedzeniami, stereotypami i zacofaniem. Świat połowy XIX wieku na Dzikim Zachodzie nie jest zbyt przyjazny dla wykształconych kobiet w lekarskim kitlu... W międzyczasie piękna lekarka poznaje miłość życia, tajemniczego i przystojnego Sully'ego.


Za swoją kreację Seymour otrzymała w 1996 roku Złoty Glob dla najlepszej aktorki w serialu dramatycznym. Rola nie tylko zapewniła jej ogromną popularność, ale również przyniosła przyjaźń na całe życie. Na planie partnerował jej przystojny Joe Lando. Aktor był 10 lat młodszy od swojej ekranowej partnerki, jednak różnica wieku im nie przeszkadzała. Seymour zrobiła na 32-latku ogromne wrażenie. Tak wielkie, iż aktorów połączyło krótkotrwałe uczucie.
Niestety, dla aktorki był to jedynie chwilowy romans. Rzuciła Lando dla poznanego na planie filmu "Sunstroke" reżysera Jamesa Keacha. Mając 44 lata, urodziła bliźniaki. Młody aktor natomiast musiał sobie poradzić z odrzuceniem. Po pewnym czasie wyleczył złamane serce, a ich przelotne uczucie zamieniło się w przyjaźń. Do tej pory chętnie spędzają razem czas.
"Joe przepraszał mnie miliony razy, ja jego też. Co interesujące, gdybyśmy byli szczęśliwą parą, być może nie mielibyśmy tej niezwykłej chemii, którą widzę w każdym odcinku serialu. [...] Pamiętam, iż było to bardzo trudne i bolesne, wiele łez zostało przelanych. Niemniej, udało nam się zrobić świetny serial" - podkreślała Seymour.

Jane Seymour wciąż jest pełna energii i wdzięku


Jane Seymour nie ma zamiaru przechodzić na emeryturę. Dalej jest aktywna zawodowo, ale grywa głównie role epizodyczne i drugoplanowe. Uważa, iż wiek i doświadczenie pozwalają jej na granie ciekawych postaci. Od 2022 roku gra główną rolę w serialu "Harry Wild", gdzie wciela się w emerytowaną profesor literatury rozwiązującą zagadki kryminalne. Harriet "Harry" Wild współpracuje z Fergusem, buntowniczym i niepokornym nastolatkiem, a w produkcji pojawia się wiele barwnych drugoplanowych bohaterów.
"Z wiekiem zaczynasz grać coraz bardziej złożone kobiece postacie, a nie ładne buzie, których obecność na ekranie sprowadza się do miłosnych westchnień i pocałunków. Zawsze grałam kobiety, które się starzeją. W 'Na wschód od Edenu' zaczynałam od grania szesnastolatki, by dojść do sześćdziesięciolatki. Oczywiście, nie mogę rywalizować z koleżanką, która ma czterdzieści lat, ale przy odpowiednim oświetleniu mogę wiarygodnie wypaść w roli kobiety, która na początku filmu ma czterdzieści lat, a na końcu - sześćdziesiąt" - przyznała w jednym z wywiadów.
Gwiazda wielokrotnie podkreślała, iż kluczem do dobrego samopoczucia jest zdrowy tryb życia i akceptacja siebie. Seymour dba o regularne ćwiczenia, zbilansowaną dietę i pozytywne nastawienie. Jej optymizm i naturalne podejście do starzenia się są dla wielu kobiet inspiracją.
Aktorka znana jest też ze swojej działalności charytatywnej. Jest międzynarodowym ambasadorem Childhelp USA oraz oficjalnym rzecznikiem UNICEF-u. Aktorka jest także bardzo aktywna na Instagramie, gdzie obserwuje ją ponad 700 tysięcy użytkowników. Można tam zobaczyć wiele zdjęć ze sławnymi przyjaciółmi i rodziną. W końcu rola matki oraz babci jest dla niej najważniejszą w życiu.
Zobacz też:
Wybierz swoją wersję! "Spider-Noir" z dwoma zwiastunami. Kiedy premiera?
Idź do oryginalnego materiału