15 września 2026 roku w malowniczym Västervik w Szwecji, które przez 3 dni stało się miejscem spotkania partnerów projektu MariEx odbyła się oficjalna premiera filmu dokumentującego przebieg Dni Otwartego Portu Darłowo.
Dla Darłowa to chwila szczególna. Zrealizowane w dniach 28–30 sierpnia 2026 roku wydarzenie stanowiło kluczowy, pilotażowy krok w całym projekcie. Założenie było proste, a zarazem rewolucyjne: pokazać, iż port to znacznie więcej niż statki, betonowe nabrzeża i morski horyzont. To przede wszystkim żyjący organizm, tworzony przez ludzi, ich codzienne obowiązki, pasje i historie, które na co dzień pozostają ukryte. Sukces tej inicjatywy udowodnił, iż wypracowany w Darłowie model może stać się inspiracją i gotową ścieżką dla innych portów w regionie Południowego Bałtyku.
Jak relacjonuje kierownik projektu po stronie Miasta Darłowo, Tomasz Breszka, sukces tego przedsięwzięcia nie byłby możliwy bez unikalnego zaangażowania lokalnej społeczności. Mieszkańcy, partnerzy oraz instytucje włączyli się w organizację często zupełnie bezinteresownie, nadając wydarzeniu autentyczny, niepowtarzalny charakter i tworząc scenariusz, jakiego nie napisałoby żadne biuro podróży.
Trzy dni, które otworzyły portowe bramy
Opowieść o tym, co działo się w Darłowie pod koniec sierpnia, to prawdziwa podróż przez unikalne zakamarki, emocje i morskie tradycje.
Wszystko zaczęło się w piątek, 28 sierpnia, pod hasłem portowych korzeni i technologii. Tego dnia organizatorzy postawili na unikalny wgląd w to, co na co dzień pozostaje niedostępne dla przypadkowych przechodniów. Mieszkańcy i turyści zaproszeni zostali do Urzędu Morskiego w Słupsku, gdzie w kameralnych, kilkunastoosobowych grupach odkrywali specyfikę pracy urzędu. Równie duże zainteresowanie wzbudziła Marina Wschodnia, gdzie odwiedzono siedzibę Zarządu Portu Darłowo i spotkano się z panią Prezes Agnieszką Lupke oraz Marina Zachodnia, w której otwarto hale magazynowe, a na pytania ciekawskich chętnie odpowiadał miejscowy bosman. Prawdziwą gratką okazały się rejsy po kanale portowym w kierunku handlowej części portu oraz fascynująca wycieczka z przewodnikiem – prawdziwym stoczniowcem Przemysławem Bukowskim po Stoczni Darłowo, przybliżająca uczestnikom rzemiosło budowy i naprawy jednostek.
Sobota, 29 sierpnia, przyniosła zupełnie inną dynamikę – połączyła morską przygodę, sportową rywalizację i kwestie bezpieczeństwa. Dzień rozpoczął się o świcie tradycyjnym, wspólnym wędkowaniem z Darłowskim Towarzystwem Turystyczno-Wędkarskim, któremu towarzyszyło klimatyczne śniadanie wędkarza na nabrzeżu parkowym. Chwilę później nabrzeże tętniło już sportową energią za sprawą zawodów Darłowo Harbour Classic, zorganizowanych wspólnie z Klubem Biegacza Darłowskie Charty – uczestnicy zmierzyli się z szybkim, symbolicznym dystansem mili morskiej (1852 m). Po sportowych emocjach przyszedł czas na widowiskowe ćwiczenia Stacji Ratownictwa Morskiego (SAR-BSR Darłowo), które zaprezentowały swoje umiejętności bezpośrednio na kanale portowym przy rozsuwanym moście. Gdy popołudnie zaczęło ustępować wieczorowi, bezpłatnie otworzyły się drzwi Latarni Morskiej w Darłowie, a Stowarzyszenie Latarnik snuło opowieści o dawnych funkcjach i historii tego miejsca. Sobotni finał rozbrzmiał mocnym, nowoczesnym akcentem – w Marinie Darłówko Wschodnie zorganizowano wydarzenie „Brzmienie Portu Darłowo”, serwując uczestnikom muzykę elektroniczną na żywo.
Niedziela, 30 sierpnia, upłynęła pod znakiem zapachu ryby, smaków i morskich tradycji na Nabrzeżu Warsztatowym. Centralnym punktem tej części była akcja „Port Pełen Smaku”, w ramach której wspólnie gotowano i częstowano tradycyjną darłowską zupą rybną, rozmawiając o nowej roli portu we współpracy z Darłowską Lokalną Organizacją Turystyczną. Nie zabrakło edukacji i prezentacji – w ramach akcji „Pilot na pokładzie!” przybliżono tajniki pracy pilotów morskich i pokazano statki takie jak Pilot 63. Z kolei Jachtklub Królewskiego Miasta Darłowo zapraszał na pokład jachtu „Sekstant”, opowiedział też o swojej historii i zaprosił do swojej siedziby, “Darłowo Sail” i właściciel Krystian Paruzel wprowadził najmłodszych w tajniki żeglarstwa na łódkach klasy Optimist, opowiedział też o możliwości czarteru jachtu oraz zdobyciu patentów żeglarskich. Całość tego morskiego święta zamknął nastrojowy, poruszający występ zespołu „Niezbędny Balast”, który wykonał utwór „Seamen’s Pride”, szantę napisana specjalnie na potrzeby realizowanego projektu.
Podsumowanie
Premiera filmu w Västervik oraz entuzjastyczny odbiór działań Darłowa pokazują, iż lokalna inicjatywa może przerodzić się w międzynarodowy standard. Jak podkreśla kierownictwo projektu, sukces ten należy przede wszystkim do mieszkańców – ludzi z pasją, którzy otworzyli drzwi swoich miejsc pracy i domów, dając turystom i gościom z Europy zupełnie nową, żywą narrację o polskim wybrzeżu.

Pobierz stronę do PDF
















