Kuba Szmajkowski o ślubie z Emilio Arayą mówi bez wahania. W nowym wywiadzie dla magazynu “Replika” przyznał, iż chciałby poślubić ukochanego. Zdradził też, jak radzą sobie z życiem między dwoma krajami. Padło pytanie o dzieci.
Wokalista rozmawiał z Patrykiem Radzimskim. Fragmenty wywiadu 9 października 2026 roku opublikował portal JastrząbPost. Szmajkowski opowiedział w nim o codzienności z partnerem i planach na najbliższe lata.
Kuba Szmajkowski o ślubie myśli
Rodziny obu panów już się znają. Szmajkowski poznał bliskich Emilio przed rokiem, a jego najbliżsi poznali wtedy partnera piosenkarza. Pytanie o wspólną przyszłość padło więc naturalnie.
Odpowiedział bez zastanowienia. Przyznał, iż bardzo chciałby poślubić mężczyznę swojego życia, bo ślub jest dla niego pięknym przypieczętowaniem wspólnej drogi. Ma też w głowie konkretną kolejność.
Najpierw wspólne mieszkanie, potem zaręczyny. Dopiero na końcu ślub. Wszystko na spokojnie.
Równie szczerze mówił o rodzicielstwie. Zapytany o założenie rodziny z Emilio, przyznał, iż widzi siebie w roli ojca.
“Czuję instynkt rodzicielski i wiem, iż odnajdę się w roli taty”
– powiedział.
Od razu jednak ostudził emocje. Wokalista ma dopiero 24 lata i na ten moment nie wyobraża sobie siebie z dzieckiem. Jak sam zaznaczył, musi się jeszcze wyszaleć.
Para żyje na dwa kraje, a Szmajkowski regularnie lata do Sztokholmu. Jak przyznał w rozmowie z Radzimskim, taki układ wymaga “dojrzałości i ciągłego organizowania życia pod wyloty”. U nich to działa.
Codziennie rozmawiają przez FaceTime. Widują się choćby dwa lub trzy razy w miesiącu. Wokalista nie ma wątpliwości, iż dystans wręcz im służy.
“Mam choćby wrażenie, iż nasza relacja zyskuje dzięki tym kilometrom. Widzę czasem znajomych, którzy mieszkają razem od dwóch lat, a proza życia i praca pochłaniają ich tak bardzo, iż po powrocie do domu prawie ze sobą nie rozmawiają i żyją jak stare małżeństwo. U nas te emocje i temperatura są wciąż bardzo żywe, bo nie mamy siebie na co dzień. A kiedy w końcu się spotykamy, to jesteśmy najszczęśliwszymi ludźmi na świecie”
– dodał piosenkarz.
Kuba Szmajkowski od roku nie ukrywa swojego związku
Szmajkowski zdobył popularność w 2018 roku, gdy dotarł do finału pierwszej edycji “The Voice Kids”. Później śpiewał w boysbandzie 4Dreamers, a następnie walczył w preselekcjach do Eurowizji.
W 2025 roku wokalista dokonał coming outu i pokazał swojego partnera. Emilio Araya jest tancerzem i choreografem polsko-chilijskiego pochodzenia. Jak zdradził artysta w rozmowie z Radiem ESKA, poznali się przez Instagram.
Ukochany ma też swój udział w muzyce Szmajkowskiego. To właśnie Emilio przygotował teledysk do singla “Ale u mnie też”, który ukazał się 6 lutego 2026 roku. Klip powstał w Szwecji.
Na tym kooperacja może się nie skończyć. W kwietniu wokalista wyznał Esce, iż chętnie wystąpiłby w “Tańcu z gwiazdami”. Gdyby jednak miał tańczyć w parze jednopłciowej, partnerem musiałby być Emilio.
źródło zdjęć: Akpa













