Aksel wygrał "Farmę". Zgarnął Złote Widły i 160 tysięcy złotych
Piąty sezon "Farmy" był wyjątkowy już na starcie. Produkcja zapowiadała najdłuższą edycję w historii, a uczestnicy od początku wiedzieli, iż wysokość nagrody zależy także od ich pracy. Początkowa pula wynosiła 100 tysięcy złotych, ale farmerzy mogli ją powiększać, wykonując zadania przygotowywane przez Szymona i Beatę.
Ostatecznie do wygrania było 160 tysięcy złotych. To właśnie ta kwota, obok Złotych Wideł i tytułu Super Farmera, trafiła do Aksela Rumenova. W finale pokonał Wojciecha Wasilewskiego i Karolinę Urę.
Zanim widzowie poznali zwycięzcę, finałowy odcinek domknął ostatnie sportowe rozstrzygnięcia. Wojtek już wcześniej zapewnił sobie miejsce w finale. Następnie dołączył do niego Aksel, który wygrał długi pojedynek z Karoliną na równoważni. O ostatnie miejsce walczyły Karolina i Paulina, a lepsza okazała się Karolina.Reklama
W finałowej trójce znaleźli się więc Aksel, Wojtek i Karolina. Ostateczny werdykt należał już do widzów. To oni zdecydowali, iż 5. edycję "Farmy" wygra Aksel.
Złoty Kłos także dla Aksela. Widzowie docenili jego przemianę
Finał przyniósł nie tylko główne rozstrzygnięcie. W programie pojawił się także Mikołaj "Bagi" Bagiński, który wręczył statuetkę Złotego Kłosa dla ulubionego Farmera internautów. Ta nagroda również trafiła do Aksela Rumenova.
To pokazuje, iż zwycięzca miał silne wsparcie fanów nie tylko w głosowaniu finałowym. Widzowie przez ostatnie tygodnie komentowali jego poczucie humoru, energię i zmianę, jaką przeszedł na oczach publiczności. Dla wielu osób właśnie ta przemiana była najważniejszym elementem jego historii.
"Niech już nikt w życiu w Ciebie nie zwątpi. Obserwować twoją przemianę to było coś niesamowitego" - napisał jeden z widzów. W innym komentarzu czytamy: "Wygrała prawda, autentyczność, szczęście i naturalność. Brawo Aksel". Ktoś inny dodał: "Jesteś najlepszy i nie wątp w siebie nigdy".
Pod postami programu pojawiło się też wiele krótkich gratulacji. "Mój faworyt, nie mogło być inaczej", "Zasłużyłeś na to", "Brawo Aksel" i "Masz to" powtarzały się w różnych wariantach. Fani podkreślali, iż Aksel nie tylko wygrał program, ale też zyskał coś ważnego dla siebie.
Nie wszyscy zgadzają się z wynikiem. Wielu widzów typowało Wojtka
Finał "Farmy" podzielił jednak publiczność. Obok gratulacji dla Aksela pojawiło się sporo komentarzy od widzów, którzy uważają, iż zwyciężyć powinien Wojtek. To właśnie jego przez cały sezon chwalono za pracę, opanowanie i praktyczne podejście do życia w gospodarstwie.
"Wojtek powinien wygrać, cały czas ciężko pracował" - napisał jeden z komentujących. Inny dodał: "Czuję niedosyt, bo bardziej byłam za Wojtkiem". W podobnym tonie pojawiały się wpisy: "Dla mnie Wojtek jest wygranym", "Szkoda, iż nie Wojtek" oraz "Praca, cierpliwość i spokój też powinny mieć znaczenie".
Część widzów zwracała uwagę, iż "Farma" jest programem o życiu w gospodarstwie, dlatego ich zdaniem większe znaczenie powinna mieć pracowitość. "Farma to program o ciężkiej pracy, a nie tylko o przemianie uczestników" - czytamy w jednym z komentarzy. Inna osoba napisała: "Wojtek miał cechy, z którymi powinien kojarzyć się najlepszy farmer".
Te głosy pokazują, iż finałowe głosowanie było dla widzów czymś więcej niż wyborem sympatycznej postaci. Dla części publiczności był to spór o to, co w takim programie powinno liczyć się najbardziej: umiejętności, praca, charakter, autentyczność czy historia przemiany.
Finał "Farmy" wywołał burzę komentarzy
Po ogłoszeniu wyników w sieci gwałtownie zrobiło się gorąco. Jedni widzowie cieszyli się z wygranej Aksela, inni otwarcie pisali o rozczarowaniu. Wiele reakcji było bardzo emocjonalnych, ale dało się w nich zauważyć wyraźny podział.
Fani Aksela podkreślali, iż wygrał dzięki naturalności i temu, iż był sobą. "Szczery, prawdziwy, przede wszystkim przeszedł przemianę" - oceniono w jednym z komentarzy. Inny widz napisał: "Dla niego ta wygrana ma chyba drugorzędną wartość. Wygrał dumę rodziców".
Po drugiej stronie pojawiły się głosy, iż Wojtek bardziej pasował do klasycznego obrazu zwycięzcy "Farmy". Widzowie pisali, iż to on najwięcej pracował i najlepiej odnajdywał się w gospodarstwie. "Powinien wygrać człowiek, który pracował, był spokojny i skromny" - czytamy w jednym z wpisów.
Nie brakowało też komentarzy bardziej pojednawczych. Część widzów gratulowała Akselowi, ale jednocześnie przyznawała, iż sercem była za Wojtkiem albo Karoliną. "Gratulacje, chociaż głosowałam na Karolinę" - napisała jedna z osób. Ktoś inny podsumował krótko: "Jest ok, ale został niedosyt".
5. edycja "Farmy" przechodzi do historii
Piąta edycja "Farmy" była najdłuższa w historii programu i od początku dostarczała wielu emocji. Uczestnicy dołączali do gospodarstwa w kilku turach, a później do gry weszli także bliscy wybranych farmerów. To mocno zmieniało układ sił i wielokrotnie wpływało na relacje w grupie.
Finałowy tydzień przyniósł serię pojedynków. Najpierw z programem pożegnała się Agnieszka, później Dominika, a w decydującej rozgrywce zostali Wojtek, Aksel, Karolina i Paulina. Ostatecznie do finałowej trójki weszli Aksel, Wojtek i Karolina.
Aksel Rumenov wygrał 5. edycję "Farmy", zdobył Złote Widły, 160 tysięcy złotych i Złoty Kłos internautów. Wojciech Wasilewski zajął drugie miejsce, a Karolina Ura trzecie. Po komentarzach widzów widać, iż ten finał jeszcze długo będzie jednym z najczęściej omawianych momentów sezonu.












