Wyznanie Jany, czyli moment, od którego wszystko się zaczęło
Przełomowym momentem dla całej historii jest odcinek 137 "La Promesa", w którym Jana dzieli się z Curro informacją o jego możliwym pochodzeniu. Pada nazwisko barona de Linaja - postaci już nieżyjącej, ale wciąż obecnej w fabule poprzez konsekwencje dawnych decyzji. To właśnie wtedy tajemnica przestaje być jedynie niedopowiedzeniem, a zaczyna wpływać na relacje między bohaterami.
Od tej chwili widzowie zaczęli zadawać sobie jedno pytanie: czy Jana mówi prawdę, czy jedynie powtarza to, co sama uznaje za najbardziej logiczne?Reklama
Teoria pierwsza: baron de Linaja jako ojciec Curro
Jedna z najczęściej powtarzanych teorii wśród fanów wskazuje właśnie na barona. Argumentów nie brakuje. Baron był znany z bliskich relacji ze służącymi, a matka Curro pracowała w pałacu. Widzowie zwracają uwagę na fakt, iż to on odegrał kluczową rolę w losach Curro i jego matki, co samo w sobie budzi ogromne podejrzenia.
Dodatkowo pojawia się wątek sygnetu, zapamiętanego przez Janę z dzieciństwa. Dla wielu fanów to detal, który może mieć ogromne znaczenie - symbol przynależności, potwierdzenie pochodzenia i dowód na to, iż baron nie tylko wiedział o istnieniu Curro, ale także czuł się za niego odpowiedzialny.
W dyskusjach fani zwracają też uwagę na spadek. Część widzów uważa, iż baron mógł zapisać majątek Curro, omijając własne córki, co idealnie wpisywałoby się w dramatyczną konstrukcję serialu.
Teoria druga: markiz Alonso - najbardziej niewygodna prawda
Równie silna, a dla niektórych choćby bardziej przekonująca, jest teoria, iż ojcem Curro jest markiz Alonso. Według tej wersji Curro byłby jedynym nieślubnym synem markiza, a zarazem przyrodnim bratem Manuela. To wyjaśniałoby niechęć Cruz wobec chłopaka - nie jako kaprys, ale jako reakcję na żywe przypomnienie zdrady męża.
Zwolennicy tej teorii podkreślają, iż w "La Promesie" kilka jest przypadkowych relacji. Alonso od początku wykazuje wobec Curro specyficzne zainteresowanie, a jego decyzje często wydają się motywowane czymś więcej niż troską o porządek w majątku.
Pojawiają się też głosy, iż serial może pójść jeszcze dalej i ujawnić, iż Curro nie jest jedynym nieślubnym dzieckiem markiza, co całkowicie zmieniłoby układ sił w pałacu.
Dlaczego ta tajemnica jest tak ważna dla fabuły?
Tożsamość ojca Curro jest bardzo ważna, ze względu na liczne zależności, powiązania oraz oczywiście kwestie majątkowe i rodzinne. Od niej zależy prawo do nazwiska i majątku, pozycja Curro w hierarchii pałacu, relacje między rodzeństwem, oraz dalszy rozwój konfliktu między Alonso a Cruz.
Scenarzyści konsekwentnie podsycają napięcie, podrzucając widzom tropy, ale unikając jednoznacznych odpowiedzi. Dzięki temu tajemnica ojcostwa Curro rozpala fanów serialu, bo wiedzą, iż kiedy w końcu prawda wyjdzie na jaw, nie pozostawi pałacu w takim stanie, w jakim jest teraz.
















