Książulo znalazł w Pobierowie schabowego za 20 zł. Nie wszystko poszło po jego myśli

obcas.pl 1 godzina temu

Książulo sprawdził, czy w Pobierowie da się zjeść obiad bez wielkich wydatków. Schabowy za 20 zł zaskoczył go pozytywnie, podobnie wypadły kotlety z piersi kurczaka. Droższe pozycje z karty wywołały już mniej entuzjazmu. Youtuber wydał werdykt.

Książulo w Pobierowie zamówił schabowego za 20 zł

Wakacje nad Bałtykiem kojarzą się z plażą, goframi i cenami, które potrafią zepsuć humor. Youtuber postanowił to sprawdzić. Wybrał popularne Pobierowo i szukał tam miejsca, w którym da się zjeść smaczny obiad bez dużego wydatku.

Klasyczny schabowy okazał się najciekawszą pozycją w menu. Za kotleta trzeba było zapłacić 20 zł, co w nadmorskim kurorcie jest ceną wyjątkowo niską. Danie ocenił pozytywnie, zwracając uwagę na smak mięsa.

Podobnie wypadły kotlety z piersi kurczaka, które również mu smakowały. Test przyniósł kilka pozytywnych zaskoczeń. Tanie pozycje obroniły się same.

Droższe dania z karty wypadły przeciętnie

Podczas wizyty twórca zdecydował się sprawdzić także droższe propozycje. Na jego stole pojawiły się kotlety mielone oraz ravioli, których cena wynosiła około 40 zł za porcję. Entuzjazm był tu zdecydowanie mniejszy.

Książulo uznał, iż te dania były raczej przeciętne i nie zrobiły na nim tak dobrego wrażenia jak tańszy schabowy czy kurczak. Wyższa cena nie przełożyła się na talerz.

Mimo zastrzeżeń docenił sam fakt, iż w restauracji można znaleźć niedrogi obiad. Szczególnie polecał te pozycje, które jego zdaniem najlepiej wypadły pod względem stosunku ceny do jakości.

Restauracja w Pobierowie nie zasłużyła na muala

Lokal nie dostał charakterystycznej naklejki, którą youtuber wyróżnia najlepsze miejsca w kraju. Jego zdaniem niektóre z serwowanych dań wymagają jeszcze dopracowania.

“Smakowo można się nieco czepiać.”

– stwierdził twórca.

Werdykt padł krótki. “To nie jest dla mnie muala” – podsumował youtuber w nagraniu opublikowanym na Youtube.

Przypomnijmy, iż Pobierowo jest tego lata stałym punktem na jego trasie. W lipcu opisywaliśmy jego spór z hotelem Gołębiewski, po którym dostał wiadomość o zakazie wstępu obowiązującym od 7 lipca. Ostatecznie zakaz nie zaczął obowiązywać.

Książulo, czyli Szymon Nyczke, od lat odwiedza restauracje, bary mleczne i budki z kebabem. Najlepszym lokalom przyznaje swoją naklejkę.

Wyróżnienie z napisem muala bywa nazywane internetową gwiazdką, a pod lokalami, które je dostały, potrafią ustawiać się gigantyczne kolejki. Tym razem restauracja odeszła z pustymi rękami.

Wyświetl ten post na Instagramie


źródło zdjęć: @ksiazulo

Idź do oryginalnego materiału