Książulo skrytykował kebab w Łodzi. Właścicielka lokalu zareagowała w nieoczekiwany sposób

obcas.pl 3 godzin temu

Książulo, jeden z najpopularniejszych twórców internetowych testujących jedzenie, tym razem wybrał się do Łodzi w poszukiwaniu kebaba w berlińskim stylu. Jego wizyta w jednym z lokalnych punktów gwałtownie stała się tematem gorących dyskusji, a negatywne opinie przyciągnęły uwagę nie tylko fanów, ale i samej właścicielki.

Książulo i zakaz wstępu do Gołębiewskiego. Niespodziewany zwrot akcji

Gemüse z Łodzi nie spełnił oczekiwań Książula

Twórca liczył na autentyczny smak gemüse, który zachwyca w stolicy Niemiec. Zamiast tego otrzymał danie, które jego zdaniem odbiegało od standardów. Już na pierwszy rzut oka zauważył braki w kompozycji.

Nie wygląda to jak gemüse w Berlinie. Dużo ogóra jest na górze, cebula jest w takich talarach. Jest marchew, trochę kury, pomidor. To jest gołe – powiedział.

Książulo narzekał również na suchość mięsa, choć chwalił bułkę i sosy. Podkreślił, iż cena 33 złotych nie była problemem, ale rozczarowanie smakiem już tak.

To jest dobra bułka z kurczakiem. Ktoś taki jak ja idzie na gemüse i się nastawia na gemüse, ma duże oczekiwania i troszeczkę inaczej wyobraża sobie smak tego gemüse – powiedział.

Podsumowanie recenzji było jednoznaczne. Twórca uznał, iż danie nie oddaje tego, co obiecuje nazwa.

To jest moim zdaniem oszukany gemüse – podsumował.

Książulo ostro skrytykował restaurację gwiazd. Horrendalne ceny i przeciętna jakość

Właścicielka odpowiada po krytyce

Po publikacji materiału w serwisie YouTube reakcja nie kazała na siebie czekać. Właścicielka Kebab Store opublikowała własne nagranie, w którym przyznała winę i wyjaśniła okoliczności.

Nie będę udawać, iż wszystko było w porządku. Nie było. Podaliśmy kebaby, które nie spełniały naszych standardów. Do tego doszło do pomyłki – Książulo chciał zamówić bułkę ‘Berlin’, a dostał bułkę gemüse (naszą starszą wersję), ponieważ nie wytłumaczyliśmy, iż mamy dwie opcje do wyboru. Ocenione zostało więc inne danie. To nasz błąd” – wyjaśniła właścicielka.

Kobieta nie szukała wymówek i zaproponowała konkretne rozwiązanie.

Nie chcę się wybielać ani szukać wymówek. Chcę go naprawić. Książulo, jeżeli to czytasz – zapraszam cię ponownie do Kebab Store. Bez kamer, z kamerami, jak wolisz. Tym razem na bułkę ‘Berlin’, której u nas szukałeś. jeżeli uznasz, iż przez cały czas jest słabo – przyjmę to z pokorą. Ale chciałabym, żebyś ocenił danie, które naprawdę chciałeś zamówić i które pokazywaliśmy na filmikach, do których się odniosłeś” – dodała.

Taka otwarta postawa właścicielki pokazała, iż choćby po negatywnej recenzji można budować mosty zamiast murów. Fani Książula z niecierpliwością czekają na ewentualną kontynuację historii.

Źródło: YouTube / Facebook

Idź do oryginalnego materiału