Książka "Wrota popiołów. Ostatnie dni katarów" Kamila Cudnik - recenzja

smakowymix.blogspot.com 5 godzin temu

Dzisiaj recenzja książki, która przeniesie czytelnika w czasie. Jest to egzemplarz recenzencki.


Książka "Wrota popiołów. Ostatnie dni katarów" Kamila Cudnik



Cykl: Saga zapomnianych (tom 1)

Premiera:
2026-10-13

Wydawca: Wydawnictwo Zysk i S-ka

Opis:

"Na skalnym szczycie Montségur rozgrywa się historia, w której miłość, wiara i zdrada splatają się w grę o najwyższą stawkę Rok 1224, południe Langwedocji. Na świat przychodzi najmłodsza córka de Pereille’a, pana na Montségur. Tego samego dnia kasztelan przygarnia osieroconego Jordana, nadając mu swoje nazwisko i powierzając opiekę nad przybranymi siostrami – Anną, Filippą i nowo narodzoną Esclą. Nikt jeszcze nie przeczuwa, iż ich losy naznaczą płomienie inkwizycji i miecze krzyżowców. niedługo Langwedocja, kraina wolności i różnorodności, staje się celem bezwzględnej krucjaty. Montségur, uznawane za bastion katarskiej herezji, czeka nieuchronne starcie. Anna wchodzi w świat politycznych układów, a Jordan – rozdarty między obowiązkiem a uczuciem do Escli – przywdziewa templariuszowski płaszcz. Okazuje się, iż lojalność ma swoją cenę, a każda decyzja może oznaczać zdradę… albo śmierć. Gdy wiosną 1244 roku płomienie rozświetlą niebo nad Montségur, nic już nie będzie takie jak dawniej."




Początek XIII wieku i właśnie tam autorka od 1224 do 1244 roku roztacza przed czytelnikiem historię, która nieraz zmrozi, bo bez zdrady czy śmierci się nie obejdzie, a iż czasy wtedy były jakie były, to takie realia codzienności to normalny tryb życia, dzisiaj wzbudzający wiele niedowierzania. Dla czytelnika to okazja poznania realiów życia w tamtym czasie, która wzbudzi wiele emocji.

Napięcie rośnie z każdą kolejną stroną, bo obok walki o przetrwanie, o przekonania, o uczucia czytelnik poznaje bliżej bohaterów, szczególnie Esclę, najmłodszą z sióstr i Jordana, chłopca, którego kiedyś przygarnął ojciec dziewczyn oraz Annę - najstarszą z sióstr, która ma też swoje problemy, co nie znaczy, iż pozostałe osoby są mniej znaczące i właśnie tu wszystko razem jest umiejętnie powiązane - ludzie, codzienność i historia...
Krzyżowcy, inkwizycja, templariusze i tak otwierają się WROTA, które zapowiadają zmiany, czasami nieodwracalne a czytelnikowi dobrze spędzony czas wśród historii, która jak zawsze ma wiele do powiedzenia i nie zawsze los sprzyja marzeniom ludzi...

Czy ta opowieść o tak wymownym tytule ma w ogóle szansę na szczęśliwe zakończenie? Jakie wyzwania czekają bohaterów i czy zawsze mają wybór i czy jest on na pewno taki jak być powinien?

Czyta się gwałtownie i z ciekawością, a gdy ktoś lubi takie opowieści historyczne, to książka powinna się spodobać. Na pewno każdy znajdzie tu coś dla siebie i czas na pewno nie będzie stracony.


Idź do oryginalnego materiału