Zapraszam na recenzję książki, która kilka dni temu miała swoją premierę. Jest to egzemplarz recenzencki, za który dziękuję.
Książka "TO ZNOWU ON" Natalia Osada

Premiera: 20.10.2026
Wydawca: Wydawnictwo Magia Słów
Opis:
"Brutalnie szczera. Emocjonalna. Prawdziwa do bólu historia o życiu zwyczajnej kobiety. Niektóre kobiety rodzą się silne. Inne... zostają do tego zmuszone.
Malwina od dziecka uczyła się przetrwania — w domu, gdzie miłość miała smak bólu, a słabość była karana. Dorosłość nie przyniosła jej ukojenia. Zamiast tego trwała w małżeństwie pełnym rozczarowań, samotności i przemocy. Żyła tylko dla ukochanych synków. Jedno spotkanie w pracy uruchamia lawinę zmian. Awans, spadek, stanowisko w zarządzie i decyzje, które wymagają odwagi większej niż wszystko, z czym mierzyła się dotąd.
To historia o kobiecie, która przez lata czuła się obojętna światu, zdana tylko na siebie. O bólu, który nie złamał, tylko zahartował. I o uczuciu..., które czasem przychodzi wtedy, gdy najmniej się go spodziewasz."
Do książki dołączono "Umilacze" co zawsze cieszy, bo przeważnie to tylko patroni otrzymują jakieś dodatki do promocji książki.
Książka ma też dodatkową okładkę, co jest ostatnio rzadkością.

Tytuł wzbudza niepokój, do tego opis i ta intrygująca okładka i czytelnik już już zadaje sobie wiele pytań, na które boi się odpowiedzi, choć ciekawość zwycięża i zaparzając sobie gorącą herbatę, choć emocje i tak rozgrzeją, wkracza do świata Malwiny, głównej bohaterki, którą doświadczyło życie i w chwili obecnej przed nią i czytelnikiem stają nowe wyzwania oraz pytania, co dalej...
300 stron emocji, od początku do końca i wiele, oj wiele, okazji do refleksji nad życiem, decyzjami i uczuciem, którego siła albo daje moc, albo działa na przekór. Pytanie, jak będzie w tym przypadku? Czy historia o takim tytule może mieć szczęśliwe zakończenie i czy zawsze o to chodzi w książce, a może tytuł to zupełnie inne znaczenie?
Autorka tak skonstruowała historię, by czytelnik miał wrażenie, iż stoi obok, iż Malwina staje się mu bliska, bo gdzieś tam odnajduje wspólne cechy charakteru, albo odnajduje siłę, którą ma w sobie bohaterka a jemu brakuje, czyli gdzieś tam zaczyna się tlić iskierka inspiracji, motywu do działania i podążania wraz z bohaterką nową drogą. Czy okaże się adekwatna, to już inna sprawa, bo przecież nigdy nie wiadomo do końca, czy wybory są takie jak być powinny...
Opowieść obok której nie można przejść obojętnie i to jest jej siła, bo przyciąga czytelnika i jeszcze po lekturze wzbudza emocje, szczególnie jeżeli chodzi o relacje międzyludzkie, uczucia itd ...
Karuzela emocji, zwroty akcji, które pobudzą umysł, ale i serce, wzbudzą niepokój i ukażą cienie i blaski życia oraz siłę, jaką może mieć w sobie człowiek, gdy życie rzuca mu kłody pod nogi.
Pozostaje więc odkryć kim jest tytułowy ON i jaki będzie miał wpływ na życie i decyzje Malwiny a także czekać na ciąg dalszy, który mam nadzieję gwałtownie nastąpi ...


.png)


