Zapraszam na recenzję książki. Jest to egzemplarz recenzencki otrzymany od autora, za co dziękuję.
Książka "SKARB" Kamil Chmielewski

Premiera: 2025-12-18
Wydawca: Wydawnictwo: Dark Boat
Opis:
"Lena Zajączkowska niespodziewanie dziedziczy stary dom po ciotce w Orkowie, małej miejscowości niedaleko Szczebrzeszyna. Już pierwszej nocy w domu zmarłej ciotki dzieją się niepokojące rzeczy. Z powodu braku kontaktu z Leną, jej przyjaciółka Grażyna zgłasza sprawę na policję.
Skarb to mini powieść kryminalna, trzymająca w napięciu do ostatniej strony."
"Mini książeczka", bo i format mini, czyli wydanie kieszonkowe, które możemy np zabrać ze sobą w podróż pociągiem ... i do tego tylko 182 strony, ale i tak zawiera w sobie to, co najważniejsze, co przyciąga uwagę czytelnika i za gwałtownie nie znika, czyli wartka akcja, która jak na kryminał przystało, trzyma w napięciu od początku do końca.
Małomiasteczkowość - jakże idealnie nadaje się, by stać się tłem kryminału ... Ta nieufność do obcych, ciekawość i niepokój, gdy coś nagle burzy spokojną codzienność. To wszystko razem wzięte plus sekrety i morderstwo i mamy okazję sami stać się detektywem i odkryć co się stało z Leną, główną bohaterką, która po wizycie w odziedziczonym domu zmarłej ciotki nagle ... znika ...
Pytania i odpowiedzi a może ich brak, ten niepokój i niepewność i dążenie do rozwikłania sekretów wzbudzają wiele emocji i dają czytelnikowi okazję do dobrze spędzonego czasu z książką.
Czym tak naprawdę jest tytułowy SKARB? Czy trzeba to brać dosłownie, czy jednak jest w tytule ukryte jakieś przesłanie?
Dobrze napisany kryminał, który na pewno nie zawiedzie czytelnika.
Polecam!

![[ZDJĘCIA] Bojszowy: Alojzy Lysko został patronem biblioteki](https://images7.polskie.ai/images/2216/40277969/6e41b1a402c5a778b312a3925efc471e.jpg)




