Zapraszam na recenzję książki. Jest to kolejny egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa Mroczne.
Książka "Czernie" Artur Pomierny

Premiera: 2024-06-28
Wydawca: Wydawnictwo Mroczne
Opis:
"Rok 1939. Dla dziesięcioletniej Zuzy koszmar zaczyna się jeszcze przed piekłem niemieckiej inwazji na Polskę. Widzi coś, czego nie powinna. Potem jest już tylko gorzej. Jej ojciec przepada na froncie, kraj przegrywa wojnę, a heroiczna obrona ustępuje miejsca brutalnej okupacji. W życiu podupadającej na zdrowiu dziewczynki oraz jej wyczerpanej matki pojawia się tajemniczy Doktor Zygzak. Wnosi do ich codziennej egzystencji opowieść o magicznych obiektach, w mroku których znikają troski i problemy, a złych ludzi okrywa chłód sprawiedliwości. Jednak niedługo okazuje się, iż pocieszne anegdoty o Czerniach nie są niewinną opowieścią o zbrodni i karze, ale niebezpieczną filozofią życia i śmierci."
Gatunek - Literatura Piękna - no cóż, bardziej by tu pasowało coś mrocznego a nie "pięknego"... Wiem oczywiście, iż samo określenie gatunku ma inne znaczenie, nie tak dosłowne, jednak po tytule i przeczytaniu książki od razu nasuwa się takie skojarzenie ...
Rok 1939 - wiadomo czym się charakteryzuje i choć tutaj nie jest aż tak szczegółowo opisany, to jednak jest kilka powiązań i opisanych przeżyć bohaterów w związku z działaniami w czasie wojny.
Sami bohaterzy - 10 letnia Zuzia, jej tata i jego brat to osoby, które kryją w sobie wiele zawiłości, szczególnie gdy do głosu dochodzą ich działania i wspomnienia oraz to coś nie do końca zrozumiałe...
Czym są tytułowe Czernie? Odpowiedź nie jest od razu aż tak oczywista, jest wiele nawiązania do CZERNI, jednak wszystko tutaj zaczyna wkraczać jakby do innego świata, ukazując zjawiska nie do końca zrozumiałe ... Potrzeba dużo wyobraźni i uwagi, by pojąć o co tak naprawdę chodzi w tej opowieści i jej przekazie.
Opowieść nie jest łatwa w odbiorze, miejscami monotonna, co może odciągać uwagę od książki i dalsze czytanie, jednak z czasem są takie chwile, iż opowieść wciąga, bo coś zaczyna się dziać, wkraczamy także do przeszłości braci i dostajemy wiele odpowiedzi na nurtujące pytania, tak jak oni sami.
Czy pewne działania można usprawiedliwić i uzyskać przebaczenie?
Podsumowując, książka nie jest dla wszystkich, szczególnie gdy nie interesują go głębokie rozmyślania zawieszone między jawą a snem ... tzw filozofią życia i śmierci ... Ja osobiście też aż tak nie przepadam za czymś, co toczy się w "świecie" snu, bo nie wszystko jest tu ... jasne... i pewnie każdy ma inny pogląd na te tematy, choć na pewno ktoś znajdzie tu lekturę dla siebie lub odkryje kilka wątków wartych refleksji.








