Książę Harry zaalarmowany ws. swoich dzieci. Przed szkołą pojawiło się dwóch mężczyzn

polsatnews.pl 1 godzina temu

Dwóch podejrzanie wyglądających mężczyzn pojawiło się przed szkołą, do której uczęszczają dzieci księcia Harry'ego. Jednego z nich zidentyfikowano jako fotografa międzynarodowej agencji prasowej. - To niedopuszczalna ingerencja w prywatność dzieci - powiedział rzecznik pary książęcej. Pojawiły się obawy, iż rodzina Susseksów może nie mieć wystarczającej ochrony.

Reuters
Książę Harry

Książę Harry i księżna Meghan wyrazili oburzenie w związku z aktywnością fotografa przed szkołą, w której uczą się ich dzieci - książę Archie i księżniczka Lilibet - podało BBC.

Dwóch mężczyzn z plecakami kręciło się w pobliżu placówki, a jeden z nich - jak ustaliła policja - to pracownik europejskiej agencji prasowej. Jego obecność w tym miejscu mogła mieć związek z zainteresowaniem, jakie wzbudził niedawny powrót pary książęcej do Wielkiej Brytanii po około sześciu latach życia w USA.

Książę Harry wrócił do Wielkiej Brytanii. Incydent w szkole jego dzieci

Według ustaleń BBC obaj mężczyźni pojawili się przed szkołą w poniedziałek. "Zatrzymywali się w różnych miejscach, zaglądali na teren szkoły, a później wrócili do vana, którego - zgodnie z ustaleniami policji - wynajęli" - opisało medium.

- Jest ogromna różnica między legalną aktywnością medialną a fotografami spacerującymi wokół szkoły, zatrzymującymi się, by zajrzeć na teren szkoły i monitorującymi dzieci podczas codziennych czynności - powiedział rzecznik Harry'ego i Meghan w rozmowie z dziennikarzami.

ZOBACZ: Tysiące więźniów opuści brytyjskie więzienia. Są wśród nich Polacy

Rzecznik krytykował zarówno łamanie etyki dziennikarskiej, jak i potencjalne naruszenie prawa. - Bez względu na to, jakich fotografii mogli szukać, nie było to tylko niedopuszczalne naruszenie prywatności dzieci. To był nieodpowiedzialny i nieprzemyślany sposób zachowania się w pobliżu szkoły - kontynuował.

Ochrona brytyjskiej rodziny królewskiej

Dzieci księżnej i księcia Sussex zaczęły uczęszczać do brytyjskiej szkoły na początku września. Według medialnych doniesień - z uwagi na ostatnie wydarzenia - teraz mają zmienić placówkę.

Rodzina wróciła do Wielkiej Brytanii pod koniec sierpnia i zamieszkała w prywatnym domu w Cotswolds, ale jej status nie uległ zmianie. Król Karol III wyjaśnił w liście przekazanym przez lorda szambelana, iż jego syn oraz synowa nadal nie będą mogli posługiwać się tytułami jego i jej królewskiej wysokości.

ZOBACZ: Wielka Brytania chce zbliżenia z UE. "Brexit przyniósł więcej szkód niż pożytku"

"Powszechnie wiadomo, iż w styczniu 2020 roku książę i księżna zrezygnowali z wykonywania obowiązków reprezentacyjnych w imieniu monarchy i nie są już czynnymi członkami rodziny królewskiej" - podkreślił król.

Mimo to komitet nadzorujący straż królewską ma ponownie rozważyć zwiększenie poziomu ochrony Harry'ego i Meghan. Wynika z tego, iż powrót pary do Wielkiej Brytanii jest traktowany jako stały, a nie tymczasowy pobyt.

Idź do oryginalnego materiału