Książę Harry i jego zachowanie w sądzie. Chodzi o żonę

gazeta.pl 2 godzin temu
Książę Harry spotkał się na rozprawie sądowej z brytyjskimi mediami, które często poruszają wątek jego sfery prywatnej i jego żony. Syn króla Karola III nie krył emocji w tym dniu.
Książę Harry od lat broni Meghan Markle. Dla ich wspólnego, nowego życia zrezygnował z pełnienia obowiązków królewskich, tym samym popadając w konflikt z rodziną. Działania duetu są komentowane w mediach każdego dnia i nie każdy krok sprzyja parze. Książę Harry pozwał wydawcę "Daily Mail" oraz "Mail on Sunday" za to, iż pozyskiwał informacje na temat jego rodziny.

REKLAMA







Zobacz wideo Bohosiewicz jasno o księciu Harrym



Książę Harry tak walczył w sądzie. O jego postawie mówi cały świat
Całe postępowanie jest bardzo emocjonujące dla księcia. David Sherborne, czyli jego adwokat, zadał mu podczas rozprawy najważniejsze pytanie - co czuje w związku z postępowaniem. - To zasadniczo złe, iż znów musimy przez to przechodzić, skoro jedyne, czego chcieliśmy, to przeprosiny i pociągnięcie do odpowiedzialności. To straszne doświadczenie - powiedział książę Harry. Na tym nie zakończył. - Oni przez cały czas mnie prześladują. Sprawili, iż życie mojej żony stało się absolutną męką, Wysoki Sądzie - przekazał.
Według doniesień "Hello!", książę Harry miał być bardzo poruszony spotkaniem w sądzie. Widziano u niego łzy, w co można uwierzyć - podczas rozprawy nie zabrakło przywoływania traumatycznych wspomnień. -Nigdy nie wierzyłem, iż moje życie jest przedmiotem komercjalizacji przez tych ludzi - powiedział syn króla Karola III. Domaga się większej prywatności, mimo pochodzenia z królewskich kręgów.


Książę Harry nie zgadza się z przedstawionymi źródłami. Jest komentarz prawnika
Podczas rozprawy omówiono wątek dawnej relacji księcia z Chelsy Davy, która została osłabiona przez media. Doniesienia dotyczące tej znajomości miały być przekazywane portalom ze strony bliskich księcia, co sam zainteresowany postrzega za absurdalne. - Te cytaty przypisuje się trzem nieznajomym. Teraz próbujecie sugerować, iż ci trzej nieznajomi są moimi najbliższymi przyjaciółmi. To nie ma sensu. Te trzy osoby nigdy nie dzieliły się niczym z nikim. Gdyby tak było, byłoby o wiele więcej informacji - utrzymywał.
Page Six zapytało o komentarz prawnika księcia, który po rozprawie nie krył zadowolenia. - Dzisiejsze przesłuchanie ujawniło słabości. Ich ton był asertywny, ale natychmiast załamał się pod presją księcia Harry'ego. Prawnicy spółki nie mogli się doczekać, aby go zwolnić z zeznań, przesłuchiwali go tylko przez dwie godziny i całkowicie pominęli dziesięć z 14 artykułów - przekazał David Sherborne. Co z kolei powiedział jego klient? - Dzisiaj przypomnieliśmy Mail Group, kto jest sądzony i dlaczego - podsumował z dumą książę Harry.
Idź do oryginalnego materiału