Śmierć 72-letniego Jana Frycza wstrząsnęła polskim środowiskiem artystycznym. Krzysztof Skonieczny, który przez lata współpracował z aktorem, opublikował wcześniej niepublikowane nagranie z ich ostatniego spotkania. Okazuje się, iż panowie mieli już plany na kolejne wspólne projekty. "Przez telefon powiedziałeś, żebyśmy w tym tygodniu spotkali się w Ogrodzie Saskim" - napisał na Instagramie.