
Karierę aktora Krzysztofa Milkowskiego przerwał szokujący wypadek na planie filmowym. Artysta studiował w Łodzi m.in. ze Zbigniewem Zamachowskim. W książce "Zbyszek. Przez przypadki" opowiedział o kulisach nagrywania niebezpiecznej sceny, po której Milkowski trafił do szpitala i zmarł po dwóch dniach walki o życie.