Numerem jeden minionego weekendu w polskich kinach był Krzyk 7. Horror zgromadził podczas premierowego weekendu 78 104 widzów, co oznacza najlepsze otwarcie w serii. Wynik ten jest nieco wyższy od tego, który trzy lata temu odnotował poprzednik (74 tys.).
Wraz z pokazami przedpremierowymi po pierwszym weekendzie wyświetlania Krzyk 7 posiadał na swoim koncie 87 339 widzów. Ostateczny wynik może być również zbliżony do tego, który odnotował Krzyk VI (228 tys. widzów). A tak spisały się w polskich kinach poprzednie części:
- Krzyk – 261 601 widzów
- Krzyk 2 – 150 503
- Krzyk 3 – 332 683
- Krzyk 4 – 79 238
- Krzyk (2022) – 154 812
- Krzyk VI – 228 511
Jedynym innym filmem, który zgromadził ponad 50 tys. widzów podczas minionego weekendu było Piep*zyć Mickiewicza 3. Tym razem do kin wybrało się 65 798 osób, a w sumie od premiery ponad 665 tys.. Już teraz jest to wynik lepszy od rezultatu końcowego poprzednika. Czy ostatecznie trzecia część osiągnie pułap miliona?
Pułapu miliona nie osiągną Wichrowe wzgórza, które po raz drugi odnotowały duży spadek. Tym razem tytuł ten zgromadził nieco ponad 45 tys. widzów (-56%), co daje w sumie 586 762 widzów po trzecim weekendzie wyświetlania. Rezultat końcowy w okolicach 750 tys. będzie można uznać jednak za duży sukces. W Polsce widownia tego filmu jest wyższa niż na dużo większych rynkach takich jak Francja czy Niemcy.
Wśród dziesięciu najchętniej oglądanych filmów minionego weekendu w polskich kinach znalazły się aż trzy animacje. Jednymi z nich są Hopnięci, którzy byli wyświetlani jedynie w ramach pokazów przedpremierowych. Nowość Pixara mogła zgromadzić ok. 35 tys. widzów, co wróży całkiem dobrze otwarciu w ten weekend. Nieco mniej widzów podczas swojego drugiego weekendu zgromadziła Kicia Kocia w podróży – 33 771 po 55-procentowym spadku. Do końca minionej niedzieli zobaczyło ją 142 176 osób. Tymczasem niemalże dwukrotnie wyższym wynikiem ogólnym może pochwalić się Wielka mała koza (ok. 270 tys.), która w trzeci weekend wyświetlania przyciągnęła ok. 30 tys. widzów.
Poza Krzykiem 7 nowościami były jeszcze m.in. norweski kandydat do Oscara Wartość sentymentalna, polski Pojedynek oraz kanadyjski Stojąc na ramionach kociaków. Ten pierwszy, który zdobył aż dziewięć oscarowych nominacji, zgromadził od piątku do niedzieli nieco ponad 30 tys. widzów, jednak wraz z pokazami przedpremierowymi zobaczyło go 75 tys. osób. Z kolei najnowszy film reżysera Bogów zainteresował jedynie 26 711 widzów na 271 kopiach. W bezpośrednim porównaniu wyników znacznie lepiej prezentuje się film bazujący na serialu Chłopaki z baraków. Na 88 kopiach zobaczyło go niemalże 17,5 tys. widzów.
Z innych newsów:
- Najświętsze Serce odnotowało wzrost (+16%) i podczas drugiego weekendu zgromadziło 33 726 widzów, a w sumie już ponad 100 tys.
- Dalej jazda! 2 mocno przyhamowała w ostatnich tygodniach i ostatecznie powinna sprzedać się podobnie do pierwszej części (nieco ponad 500 tys.)
- Zwierzogród 2 wypadł po trzynastu tygodniach wyświetlania z pierwszej dziesiątki, ale tym razem zgromadził jeszcze ponad 20 tys. widzów, a od premiery już 3,12 mln.

Źródła: boxoffice.pl, Stowarzyszenie Filmowców Polskich, Box Office Raport















