Kryptydy

srokao.pl 3 godzin temu

Takie książki jak Kryptydy to dla mnie coś z pogranicza książki i zabawki. Nie wiem, co bardziej w nich przyciąga, szalona treść czy może ilustracje i pop-up'y. Bardzo je lubię i mam świadomość, iż treści w nich dużo nie ma, a robotę mają robić trójwymiary. W tej książce tak właśnie jest.

Kryptydy napisana została w formie dziennika, który prowadzi Maya Soothfast, będąca kryptozoologiem. Przyznam, iż nie wiedziałam, iż istnieje fachowa nazwa na ewentualnie istniejące stwory. Oczywiście jak już się dowiedziałam, to zaczęłam grzebać głębiej i ... no jest grubo :).

Wracając do książki. Mamy opisanych siedem spraw i są to powszechnie znane stwory. Jest Kraken, Yeti, Człowiek Ćma, Potwór z Loch Ness, Robak Śmierci, Chupacabra i Diabeł z New Jersey.

Każdy przypadek jest opisany w formie fachowej notatki, jest również historia naszego stwora przedstawiona w komiksie, a sam główny bohater "wyskakuje" na nas ze strony, na której jest opisywany.

Nie mamy tu dużo informacji o potworze, ale jest ich na tyle, żeby ruszyła dziecięca wyobraźnia. Jest trochę strasznie i jest trochę śmiesznie, na pewno jest ciekawie.

Nie będzie to coś dla strachliwych dzieci, stwory wyglądają groźnie i mogą wystraszyć, a jak jeszcze wieczorem ruszy wyobraźnia to może być różnie.

Cała reszta dzieciaków lubiąca tajemnice, zagadki, nietypowe rzeczy będzie z książki bardzo zadowolona.

Kryptydy
Autorka: Eleanor Hawken
Ilustracje: Berat Pekmezci

Tłumaczenie: Agata Mielicka
Wydawnictwo: tekturka
Wiek: 6+

Idź do oryginalnego materiału