Kryńska wyjawiła, czy miała kontakt z Nawrocką po wywiadzie. Jej odpowiedź zaskakuje

gazeta.pl 1 godzina temu
Joanna Kryńska chętnie opowiada o kulisach wywiadu z Martą Nawrocką. Wiadomo, czy dziennikarka miała kontakt z pierwszą damą po nagraniu ich rozmowy.Joanna Kryńska pojawiła się 17 lutego na prezentacji wiosennej ramówki TVN. Dziennikarka porozmawiała podczas wydarzenia z mediami, ujawniając nieznane dotąd szczegóły kulisów jej niedawnego wywiadu z Martą Nawrocką. Przypomnijmy, iż 14 lutego na antenie TVN24 wyemitowano rozmowę z pierwszą damą, która mocno poruszyła Polaków. Teraz Kryńska zdradziła, co działo się przed i po wywiadzie.
REKLAMA






Zobacz wideo

Malwina Wędzikowska o Marcie Nawrockiej



Joanna Kryńska opowiedziała o kontakcie z Martą Nawrocką po wywiadzie. "Czekam na kolejną aktywność pierwszej damy"Jak ujawniła Kryńska, przygotowania do wywiadu rozpoczęły się już w sierpniu zeszłego roku. To od wtedy dziennikarka była w kontakcie z przedstawicielami pierwszej damy. Rozmowę przeprowadzono jednak dopiero w połowie lutego. Dziennikarka wyjaśniła, iż przesłała przy tym przed wywiadem spis tematów do ekipy Nawrockiej. - To normalne, iż w czasie takich rozmów mówi się o wątkach. O to też pytała kancelaria, więc te wątki zostały wymienione. Dziennikarze informacyjni nie wysyłają pytań, nie informują wprost jednoznacznie podawaniem konkretnego pytania - opisała Kryńska w rozmowie z Plejadą.Dziennikarka wyjawiła również, iż po spotkaniu z pierwszą damą, nie utrzymywała już z nią kontaktu. - Takiego kontaktu nie było. Oficjalnie ja dziękowałam za tę rozmowę i pewnie po raz kolejny to robię teraz. I sama z ciekawością czekam na kolejną aktywność pierwszej damy - skwitowała krótko.Joanna Kryńska nie kryje zadowolenia z wywiadu z pierwszą damąKryńska podkreśliła również w wywiadach, iż bardzo cieszy ją przeprowadzona rozmowa z Nawrocką. Zwróciła przy tym uwagę na konkretne jej aspekty. - Jestem bardzo zadowolona, iż do tej rozmowy doszło. Jestem bardzo zadowolona, iż pierwsza dama otworzyła drzwi pałacu, odpowiedziała na wiele ważnych pytań, powiedziała, jaki jest jej cel, oraz opowiedziała, czym będzie się zajmowała w ramach pracy swojej fundacji - wyznała dla "Faktu". Dziennikarka doceniła, iż mimo napiętego grafiku żona prezydenta znalazła dla niej czas. - Myślę, iż pierwsza dama ma tak bardzo zajęty kalendarz, iż na szczęście znalazło się w nim również miejsce dla redakcji TVN24. To jest bardzo dobra wiadomość - dodała Kryńska.
Idź do oryginalnego materiału