W 1944 r. dowództwo amerykańskie zaplanowało operację zajęcia archipelagu Marianów w południowo-zachodniej części Pacyfiku. Wyspy te stanowiły ważne ogniwo w systemie obronnym Japonii, a ich opanowanie pozwoliłoby na uzyskanie baz lotniczych i dogodnych punktów wypadowych. Najważniejszą z nich był Saipan, który stał się celem uderzenia sił amerykańskich. Desant na Saipanie nastąpił 15 czerwca, po czterodniowym ostrzale z morza i nalotach. Japończycy bronili się zażarcie, organizując desperackie kontrataki piechoty i czołgów, tzw. szarże banzai. Kryli się w bunkrach i tunelach, które zdobywano także dzięki miotaczy ognia. Krwawe walki trwały aż do 9 lipca. Z japońskiego garnizonu liczącego ponad 31 tys. żołnierzy ogromna większość obrońców zginęła, duże straty, ponieśli też Amerykanie. Zapraszamy do lektury fragmentu książki "Saipan 1944" autorstwa Kacpra Jana Gąsiora.