REKLAMA
Zobacz wideo
Doda nie zostawiła suchej nitki na Nawrockim. "Jestem bardzo rozgoryczona"
Krupa wściekła się na celebrytów. "Wstyd!"Joanna Krupa zrelacjonowała na Instagramie, iż prowadzi rozmowy z różnymi firmami produkującymi karmy dla psów i kotów, a także budy dla psów. Zachęciła przy tym przedstawicieli firm, żeby rozpoczęli współpracę ze schroniskami i fundacjami. Gwiazda dowiedziała się jednak, iż niektórzy celebryci oczekują prowizji za współpracę z firmami na rzecz działań dla zwierząt."Ja nie oczekuję za to żadnego wynagrodzenia w przeciwieństwie do wielu celebrytów w Polsce. To powinno być oczywiste, kiedy chodzi o pomoc zwierzętom. Wstyd! Aby zachować prywatny i profesjonalny charakter tej rozmowy nie będę podawać żadnych nazwisk, szczerze mówiąc, choćby nie znam pełnej listy. Mam jednak nadzieję, iż ta wiadomość skłoni niektórych do refleksji i pomoże im podjąć decyzję o wsparciu z potrzeby serca, a nie dla wynagrodzenia" - grzmiała Krupa na Instagramie. Krupa złapała się za głowę po tych informacjach. "Uważajcie kochani, jakich celebrytów wspieracie"W zamieszczonym filmiku Joanna Krupa jeszcze mocniej mówiła o tym, czego się dowiedziała i nie ukrywała swojej irytacji i zażenowania. - Ja jestem w szoku (...). To, co ja się dowiedziałam to dla mnie jest szok. Ja się dowiaduję, iż celebryci niektórzy, wiadomo, nie wszyscy, oprócz tego, iż firma da za darmo produkt, celebryty jeszcze mają jaja, żeby się pytać o kasę dla siebie. Przez głowę by mi taka myśl choćby nie przeszła.Za głowę musiałam się złapać, bo nie wierzę, iż są tacy bezczelni ludzie. Uważajcie kochani, jakich celebrytów wspieracie, bo nie każda celebrytka robi to od serca. To jest bardzo smutne - stwierdziła Joanna Krupa. Pod postem pojawiło się wiele komentarzy. Małgorzata Rozenek domagała się wręcz konkretów. "Asiu, może pora podać nazwiska..." - napisała. "Gosia, chętnie bym się dowiedziała jakbym mogła" - odpisała Krupa.







