Podczas kwalifikacji Big Air na igrzyskach olimpijskich w Mediolanie serca kibiców zamarły. 18-letni Fin Elias Lajunen, utalentowany narciarz freestyle’owy, stracił kontrolę tuż po odbiciu i runął na plecy. Służby medyczne natychmiast ruszyły z pomocą, a teraz znamy pierwsze wieści o jego stanie zdrowia. Czy to koniec marzeń o medalu dla młodego sportowca?
Wszystko wydarzyło się podczas pierwszego skoku w kwalifikacjach. Lajunen, próbując wykonać skomplikowaną ewolucję, nie zapanował nad nartami w locie. Uderzył plecami o śnieg z dużą siłą, co wyglądało na poważny uraz. Natychmiast podbiegli do niego ratownicy medyczni, którzy przez kilka minut udzielali pomocy na stoku.
Zawodnik nie był w stanie wstać o własnych siłach. Został umieszczony na noszach i przetransportowany na saniach do placówki medycznej. Kibice wstrzymali oddech, a media gwałtownie okrzyknęły to najgorszym wypadkiem tych igrzysk.
This is Elias Lajunen, an 18-year-old Finnish athlete.
A truly frightening video to watch.
Medical reports say he is conscious and able to move his limbs.
Praying for a full recovery 🙏 pic.twitter.com/ATSGKmmmIP
Wieści ze szpitala
Fińska reprezentacja gwałtownie zareagowała, wydając komunikat dla mediów. Badania nie wykazały poważnych obrażeń, ale sportowiec spędzi noc pod obserwacją lekarzy.
Lajunen ma się dobrze, a szczegółowe badania nie wykazały niczego niepokojącego. Zawodnik pozostanie w szpitalu na obserwacji przez noc – czytamy w oświadczeniu fińskiej kadry.
Mimo pozytywnego komunikatu, Lajunen nie mógł kontynuować kwalifikacji, co oznacza, iż nie powalczy o medal w tej dyscyplinie na igrzyskach w Mediolanie. Sam zabrał głos na swoim Instagramie, dziękują widzom za mnóstwo wsparcia.
Źródło: Instagram / Kim jest Elias Lajunen?
18-latek to wschodząca gwiazda fińskiego narciarstwa freestyle’owego. Debiutował na arenie międzynarodowej niedawno, ale już pokazał talent w zawodach juniorskich. Ten wypadek to bolesna lekcja, ale jego młody wiek daje nadzieję na szybki powrót do formy i przyszłe sukcesy.
Amerykański “Newsweek” określił incydent jako “najgorszy wypadek tych igrzysk”, co podkreśla jego dramaturgię. Na szczęście, pierwsze doniesienia ze szpitala uspokajają, nie ma mowy o długoterminowych kontuzjach. Kibice narciarstwa freestyle’owego z pewnością będą śledzić dalsze losy Lajunena, który mimo pecha udowodnił odwagę na stoku. W sporcie ekstremalnym takie zdarzenia przypominają o ryzyku, ale też o sile ducha zawodników. Lajunen, podnosząc kciuk w geście “OK” podczas transportu, dał znak, iż nie zamierza się poddawać.
ZOBACZ TAKŻE: Kontrowersyjna królowa lodu Jutta Leerdam. To ona zostanie miss Igrzysk?
Źródło: X












