„Stranger Things” czerpie z klasyków grozy lat 80., a te znane są z tego, iż po dziś dzień nie pozwalają swoim upiorom pozostać martwym na zbyt długo. W konsekwencji Dufferów też zapytano, czy wrócą do Hawkins.
Czy ekipa z Hawkins wróci na ponowne starcie z Vecną (Jamie Campbell Brown)? Nietrudno wyobrazić sobie, iż sequel „Stranger Things” mógłby powstać – choćby za 10 lat. Dufferowie ponownie odpowiedzieli na pytania o taką kontynuację – nie spodoba wam się, co powiedzieli.
Stranger Things – czy będzie sequel serialu?
W kontekście streamingowych hitów nigdy nic nie jest wykluczone, aczkolwiek – przynajmniej na tym etapie – Dufferowie wydają się pewni, iż nasza i ich przygoda w miasteczku Hawkins dobiegła definitywnego końca. W rozmowie z The Hollywood Reporter braterski duet, iż kontynuacja byłaby wyłącznie „skokiem na kasę”. W kolejnym wywiadzie – tym razem dla Entertainment Tonight – twórcy żartowali w podobnym tonie.
— Ten sezon naprawdę zamyka historię tych postaci. Ale wiesz, nigdy nie mów nigdy. Może za 20 lat, jeżeli wszyscy będziemy spłukani i potrzebowali trochę kasy. Wszyscy o tym mówiliśmy. To takie nasze zabezpieczenie.
Wziąwszy pod uwagę, jak swobodnie Dufferowie zbijają pytania o kontynuację serialu, możemy być w pewni, iż to już naprawdę koniec – i o ile w kolejnych latach nie pojawi się kilka wybitnych pomysłów na pokazanie dalszych losów Jedenastki (Millie Bobby Brown) i reszty bohaterów, powinniśmy przenieść oczekiwania na nowe projekty.
Tych oczywiście nie brakuje – w planach jest spin-off osadzony w tym samym świecie oraz zupełne nowy serial Dufferów pt. „The Boroughs” – o czym opowie? Tymczasem, fani „Stranger Things” dopiero przepracowują fakt, iż nie będzie sekretnego odcinka 5. sezonu.















