Pixar zrywa z tradycją. "Toy Story 5" będzie pierwszym filmem w historii serii, które w amerykańskich kinach otrzyma inną kategorię wiekową niż G, czyli kategorię bez ograniczeń, przeznaczoną dla wszystkich widzów (czyli "General Audiences"). Skąd ta zmiana? I jaką kategorię otrzymał film?
Wszystkie dotychczasowe części cyklu "Toy Story" trafiały do kin z kategorią G. Seria od początku była tworzona z myślą o rodzinach i stała się fundamentem studia Pixar.
"Toy Story 5" to pierwsza odsłona cyklu, która w amerykańskich kinach będzie pokazywana z kategorią PG. PG oznacza "Parental Guidance", czyli opiekę rodzicielską – to sugestia, iż nie wszystkie elementy filmu mogą być odpowiednie dla dzieci. Decyzja, czy pokazać film dziecku, należy więc do rodziców. Trzylatki bez opieki nie będą wpuszczane na sale.
Kto pamięta scenę w spalarni z "Toy Story 3", ten prawdopodobnie zastanawia się, jakim cudem tamten film wszedł do kin z kategorią G. Rodzi się zatem pytanie, co w takim razie czeka widzów "piątki".
Tymczasem Jordan Ruimy ze strony World of Reel zdradził, iż z tego co mówi się w Hollywood, "Toy Story 5" jest bardzo udanym filmem. Czy zmiana kategorii wiekowej nie będzie oznaczała obniżenia jakości? Zobaczymy 19 czerwca, gdy film będzie miał swoją premierę.
Nowa odsłona liczącego już ponad 30 lat cyklu zderza doskonale znane widzom zabawki ze współczesną technologią. Bonnie, w tej chwili ośmioletnia, coraz bardziej uzależnia się od nowego urządzenia o nazwie Lilypad (Greta Lee). Tablet gwałtownie staje się dla niej ważniejszy niż zabawki, co prowadzi do narastającego konfliktu.
W oryginalnej wersji językowej filmu powracają znane głosy: Tom Hanks, Tim Allen oraz Joan Cusack. Do obsady dołącza także Conan O'Brien jako nowa postać - elektroniczna zabawka do nauki korzystania z toalety.
Reżyserują Andrew Stanton i McKenna Harris.
"Toy Story" z nową kategorią wiekową
Wszystkie dotychczasowe części cyklu "Toy Story" trafiały do kin z kategorią G. Seria od początku była tworzona z myślą o rodzinach i stała się fundamentem studia Pixar.
"Toy Story 5" to pierwsza odsłona cyklu, która w amerykańskich kinach będzie pokazywana z kategorią PG. PG oznacza "Parental Guidance", czyli opiekę rodzicielską – to sugestia, iż nie wszystkie elementy filmu mogą być odpowiednie dla dzieci. Decyzja, czy pokazać film dziecku, należy więc do rodziców. Trzylatki bez opieki nie będą wpuszczane na sale.
Kto pamięta scenę w spalarni z "Toy Story 3", ten prawdopodobnie zastanawia się, jakim cudem tamten film wszedł do kin z kategorią G. Rodzi się zatem pytanie, co w takim razie czeka widzów "piątki".
Tymczasem Jordan Ruimy ze strony World of Reel zdradził, iż z tego co mówi się w Hollywood, "Toy Story 5" jest bardzo udanym filmem. Czy zmiana kategorii wiekowej nie będzie oznaczała obniżenia jakości? Zobaczymy 19 czerwca, gdy film będzie miał swoją premierę.
O czym opowie "Toy Story 5"?
Nowa odsłona liczącego już ponad 30 lat cyklu zderza doskonale znane widzom zabawki ze współczesną technologią. Bonnie, w tej chwili ośmioletnia, coraz bardziej uzależnia się od nowego urządzenia o nazwie Lilypad (Greta Lee). Tablet gwałtownie staje się dla niej ważniejszy niż zabawki, co prowadzi do narastającego konfliktu.
W oryginalnej wersji językowej filmu powracają znane głosy: Tom Hanks, Tim Allen oraz Joan Cusack. Do obsady dołącza także Conan O'Brien jako nowa postać - elektroniczna zabawka do nauki korzystania z toalety.
Reżyserują Andrew Stanton i McKenna Harris.
"Toy Story 5" – zwiastun













