Koniec z toksyczną męskością w serialach? Off Campus wprowadza nowe wzorce

popkulturowcy.pl 1 godzina temu

W ciągu ostatnich kilku lat trop toksycznego bad boya dominował nie tylko na rynku literatury popularnej, ale także w serialowych i filmowych produkcjach dla młodzieży. Wydaje się jednak, iż ten motyw powoli zaczyna ustępować miejsca nowemu wzorcowi. Serial Off Campus daje jasny sygnał – czas skończyć z toksyczną męskością.


Łobuz (nie) kocha najbardziej


W popkulturze przez długi czas funkcjonował konkretny wzorzec męskiego bohatera. Przez lata produkcje skierowane dla młodzieży i młodych dorosłych uczyły, iż atrakcyjny mężczyzna musi być nieustępliwy, niedostępny emocjonalnie, kontrolujący, a przede wszystkim – nie powinien okazywać słabości. Jaki jest facet idealny? Tajemniczy, niebezpieczny, wybuchowy i momentami agresywny. Problemy rozwiązuje dzięki siły, a jego zaborczość i zazdrość mają być dowodem na „zaangażowanie”. Brak podstawowych umiejętności komunikacji uznawane są za „tajemnicze”, a każde przemocowe zachowanie tłumaczone jest trudnym dzieciństwem i traumą.

Fot. Materiały prasowe

Idealny przedstawiciel powyższego wzorca to Nick z serii filmów Moja wina, powstałych na podstawie książek o tym samym tytule. Nick przedstawiony jest jako pewny siebie, tajemniczy, impulsywny i skłonny do przemocy. Jest zaborczy, w gorącej wodzie kąpany, a kiedy czuje utratę kontroli, reaguje agresją. W filmach te zachowania są wręcz romantyzowane i sprzedawane jako część „pakietu”: niebezpieczny, ale opiekuńczy; agresywny, ale wrażliwy.

Kolejnym z przykładów toksycznej męskości we współczesnej popkulturze jest postać Nate’a Jacobsa z serialu Euforia. Jego męskość opiera się przede wszystkim na sile, kontroli i dominacji nad innymi. Bohater wykorzystuje przewagę fizyczną i psychiczną, by panować nad innymi oraz swoim wizerunkiem – opiera swoją wartość na przekonaniu, iż prawdziwy facet powinien dominować. Euforia pokazuje, iż powodem takiego zachowania Nate’a był jego ojciec. Można więc mówić tu o międzypokoleniowym reprodukowaniu toksycznego modelu męskości. I o ile Euforia w pewien sposób go demaskuje, to koniec końców nie dźwiga ciężaru problemu, w 3. sezonie zmieniając charakter bohatera o 180 stopni.

Przez dekady popkultura czerpała z patriarchalnego modelu społeczeństwa, w którym mężczyźnie przypisywano rolę silniejszego, decyzyjnego i odpowiedzialnego za zapewnienie bezpieczeństwa, podczas gdy kobieta miała być bardziej opiekuńcza, emocjonalna i podporządkowana w relacji. W ostatnich latach zaczęto jednak zadawać zasadne pytania: dlaczego nieumiejętność komunikowania uczuć ma być romantyczna? Dlaczego dziewczyna powinna „naprawić” chłopaka? I dlaczego agresja czy emocjonalne manipulowanie mają być dowodem głębokiego uczucia? W odpowiedzi na te pytania produkty współczesnej popkultury zaczynają promować inny wzorzec męskości, który polemizuje z wizerunkiem toksycznego bad boya.


Nowy kierunek w Off Campus


Platforma Prime Video pomału staje się flagowym streamingiem w kwestii seriali Young Adult. Po sukcesie Tego lata stałam się piękna, Amazon nie zwolnił tempa, wypuszczając w maju serial Off Campus. Produkcja powstała na podstawie bestsellerowej serii Elle Kennedy i w mgnieniu oka zyskała ogromną popularność.

Fot. Materiały prasowe

Off Campus to nie tylko romantyczna historia z tropem „fake dating”, ale przede wszystkim przedefiniowanie znanego w popkulturze wzorca męskości. Serial przedstawia postacie żyjące w rzeczywistości, gdzie ciągle obowiązują tradycyjne normy dotyczące mężczyzn. Powinni być silni, pewni siebie, skłonni do rywalizacji, szczególnie iż męscy protagoniści to zawodnicy hokeja. Serial podważa wspomniane przekonania, proponując bardziej złożony obraz. W produkcji Amazon Prime bohaterowie mogą być jednocześnie silni, ale i wrażliwi, pewni siebie i zagubieni, a przyznanie się do problemów emocjonalnych nie jest odbierane jako słabość czy utrata męskości.

Jednym z kluczowych elementów serialu jest wątek przyjaźni pomiędzy głównymi męskimi bohaterami. Relacja Gartetta, Deana, Logana i Josha nie jest przedstawiania jedynie jako przestrzeń do żartów i stereotypowych „rozmów w szatni”, ale jako miejsce wzajemnego wsparcia i głębokich rozmów. Bohaterowie zwierzają się sobie, pomagają w zrozumieniu swoich emocji, dzielą się lękami i nadziejami; zwracają uwagę na zmiany w nastrojach i służą pomocą, gdy coś wydaje się nie w porządku.


Off Campus nie wstydzi się rozmów


Garrett prosi przyjaciół o rady dotyczące jego relacji z Hannah, gdy dowiaduje się o jej traumatycznej przeszłości. Nie zdradza jej sekretu kolegom, ale pyta, jak sprawić, by dziewczyna naprawdę poczuła się przy nim bezpiecznie. Garrett wyraża także obawy o to, iż pójdzie w ślady przemocowego ojca, otwierając się przed przyjaciółmi i nie bojąc się ukazać słabości. To istotny krok naprzód, ponieważ toksyczne wzorce męskości często utrudniają mężczyznom tworzenie bliskich, emocjonalnych relacji z innymi mężczyznami.

Równie ważna jest kwestia relacji romantycznych. Off Campus pokazuje, iż bliskość wymaga przede wszystkim komunikacji, szczerości i gotowości do konfrontacji z własnymi problemami. W serialu męskość buduje się nie tylko poprzez fizyczną atrakcyjność i seksualność czy dominację nad partnerką. Gdy Allie odrzuca Deana podczas tańca, ten szanuje jej decyzję i odsuwa się od niej. Nie uważa, iż cokolwiek mu się należy i nie próbuje sabotować jej związku. Później para flirtuje ze sobą, ale chłopak nie przekracza żadnych granic postawionych przez dziewczynę. Jest to szczególnie wymowne w przypadku jego postaci, jako iż w serialu jest przedstawiany jako dominujący playboy.

Fot. Materiały prasowe

Kolejnym przykładem na zdrowe przedstawienie relacji damsko-męskich jest też scena, w której Hannah pragnie zbliżyć się do Garretta pod wpływem alkoholu. Chłopak odrzuca jej propozycję, ponieważ w tym stanie Hannah nie może wyrazić świadomej zgody na stosunek. Rozmowy o tejże właśnie świadomej zgodzie oraz obawach związanych z intymnymi relacjami to coś, co warto prowadzić i serial pokazuje, iż nie ma w tym nic krępującego. Nacisk w Off Campus położono na wzajemnym zaufaniu, poczuciu bezpieczeństwa, respektowaniu granic i słuchaniu drugiej osoby. Stanowi to powiew świeżości w popkulturze zdominowanej przez stereotypowych samców alfa.

Off Campus to nie opowieść o porzuceniu męskości, ale o jej przedefiniowaniu. Toksyczne wzorce nie znikają całkowicie, ale serial obrazuje, jak ich przekraczanie staje się istotną częścią historii bohaterów. Pokazuje, jak może wyglądać współczesna męskość, w której jest miejsce na emocje, słabości i szczerość. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, iż ten trend się utrzyma.


Fot. główna: materiały prasowe

Idź do oryginalnego materiału