Władze Starachowic rozważają zniesienie strefy płatnego parkowania przy ulicy Zakładowej. Opłaty wprowadzono w 2021 roku. Powodem był brak miejsc postojowych dla mieszkańców, które zajmowali pracownicy pobliskich zakładów znajdujących się w tej okolicy.
W przypadku powrotu do sytuacji sprzed pięciu lat problem może powrócić. Zwracała na to uwagę radna Agnieszka Kuś.
– Mieszkańcy interweniują, iż karty parkingowe uprawniające ich do bezpłatnego postoju są wydawane do końca 2026 roku, a nie jak dotychczas na 12 miesięcy. To powoduje obawy dotyczące likwidacji strefy płatnego parkowania, a w efekcie trudności z parkowaniem samochodów dla mieszkańców ulicy Zakładowej. Miejsca postojowe mogą być zajmowane przez pracowników firmy MAN oraz uczniów Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 – argumentowała Agnieszka Kuś.
Zastępca prezydenta Starachowic Elżbieta Gralec przyznała, iż miasto rzeczywiście analizuje różne warianty dotyczące funkcjonowania strefy.
– Rozważamy ewentualne zlikwidowanie strefy płatnego parkowania, ponieważ koszty jej utrzymania są bardzo duże. W grę wchodzą różne scenariusze. Zarówno podwyższenie opłat, aby system się bilansował, jak i możliwość wydzierżawienia miejsc parkingowych wspólnotom mieszkaniowym, co jest już praktykowane w innych częściach miasta. Z tego powodu karty parkingowe wydawane są w tej chwili do końca roku – wyjaśnia.
Temat zmian w strefie płatnego parkowania przy ul. Zakładowej ma być jeszcze przedmiotem rozmów z radnymi oraz mieszkańcami.















