Koniec pierwszej części i co dalej? / MonikaSK

publixo.com 1 godzina temu

Szanowni Czytelnicy,



dziękuję Wam za czas poświęcony pierwszej części sagi Echo Wolności.
Mam świadomość, iż ta historia nie jest dla wszystkich. Ma specyficzną konstrukcję i nie jest prowadzona w sposób klasyczny. Zależało mi na efekcie serialu, zbliżonym do sitcomu. Tym bardziej doceniam wszystkie konstruktywne uwagi. Część z nich wykorzystałam, poprawiając wybrane rozdziały.

Co dalej?



Już niedługo zacznę publikować drugą część. Tym razem cofniemy się o kilka lat, do momentu, w którym Ville „Libertyn” poznaje Rose. Ich relacja znajdzie się w centrum wydarzeń i dostanie znacznie więcej przestrzeni niż wcześniej. Libertyn poznający rodziców swojej dziewczyny? Czemu nie.
Druga część będzie bardziej spójna i skupiona na jednym głównym wątku, bez ciągłych przeskoków w czasie. Nie zabraknie zespołu, Mii i Ramiego, muzyki oraz kulis życia, tym razem w Rathorehouse, pałacu w hrabstwie Surrey. Kamery będą towarzyszyć bohaterom niemal bez przerwy.
Byliście kiedyś w trasie koncertowej? Ja też nie ;-)
Może więc uruchommy wyobraźnię i wybierzmy się tam razem?
Zapraszam już wkrótce.
Idź do oryginalnego materiału