Tegoroczny festiwal w Cannes przejdzie do historii, ale nie tylko ze względu na filmowe premiery. Za kulisami trwa zacięta walka o pieniądze i niezależność kina. Według doniesień francuskiej prasy ("Le Monde", "Libération") plejada gwiazd buntuje się przeciwko planom stacji Canal+, oskarżając jej właściciela o monopolizację rynku przed zbliżającymi się wyborami prezydenckimi.