Koncerty • Re: Summer Dying Loud XVII 03-05 września 2026 Aleksandrów Łódzki

brutalland.pl 2 godzin temu
Krótko i na temat. Dla mnie do wyróżnienia w piątek na pewno Blaze Bayley - świetna zabawa a numery idealne na wjazd z buta na imprezę bo akurat taki był w tym roku plan by na niego wbić...A następnie może i trochę nieoczekiwanie ale faktycznie Nergal ze swym Światowidem zaprezentował się świetnie. Był konkretny ogień. Satyricon po nich prezentował się tylko poprawnie..by nie powiedzieć, iż wręcz przeciętnie. Niemniej do posłuchania.
W czwartek najlepiej się bawiłem na Destruction. Czuło się i na scenie i wśród publiki fajny oldskulowy klimacik. Dobry szoł, potrafili porwać do wspólnej zabawy.
No i Jesu. Bardzo dobry występ choć powinni grać gdzieś pod koniec późnym wieczorem a nie koło 18:00. Zabrzmiało chyba trochę ciężej niż na płytach.
Saturnalia Temple - świetnie zaprezentowany doom. Zachęcili by niedługo wrócić do nich też z płyt.

Na reszcie nie skupiałem jakiejś mega uwagi i traktowałem bardziej jako tło do pogadania, oglądania płyt, szmat itd. Ale jeżeli miałbym się na chwilę zatrzymać i powiedzieć czego niechciałbym więcej w życiu słyszeć to wymienię gówniane Nevermore... Qrwa, co za przeokrutna męka dla mych uszu. Progresywny plastikowy heavy/thrash, czy jak tam chcecie to nazwać.., którego niestety nie ratuje choćby w miarę utalentowany wokalista...(choć momentami też śmiesznawy i sztucznie patetyczny). Racja - never more Nevermore.
Pozdrowienia
\%/ I wzajemnie. puchar w górę dla obu forumowiczów \%/

Statystyki: autor: brzask — 55 min. temu


Idź do oryginalnego materiału