Kolenda-Zaleska oburzona słowami Popek o WOŚP. Wpis dziennikarki Republiki nagle zniknął

gazeta.pl 1 dzień temu
Anna Popek opublikowała post, w którym podkreśliła, iż nie wspiera Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Na wpis prezenterki mocno zareagowała Katarzyna Kolenda-Zaleska.
Zbliża się kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Wydarzenie co roku zbliża Polaków, którzy jednoczą się w chęci niesienia pomocy potrzebującym. Niestety, nie brakuje także przeciwników inicjatywy, którzy głośno wyrażają swoje stanowisko. Okazało się, iż do tego grona zalicza się Anna Popek. Prezenterka otwarcie przyznała ostatnio w mediach społecznościowych, iż nie wspiera Jerzego Owsiaka. Jej wpis skomentowała Katarzyna Kolenda-Zaleska.


REKLAMA


Zobacz wideo Dowbor odpowiada Popek. "Smutne jest to, iż wiele lat pracowała w tym programie"


Anna Popek dodała wpis na temat WOŚP. W sieci zawrzało
Anna Popek od dłuższego czasu jest jedną z twarzy Telewizji Republika. Stacja od początku otwarcie krytykuje WOŚP i Jerzego Owsiaka. Prezenterka ostatnio udostępniła w mediach społecznościowych grafikę, na której widzimy ją przyjmującą "bojową postawę". Podpis pod zdjęciem głosi natomiast "Nie wspieram Owsiaka". Wpis dziennikarki wzbudził wiele emocji. Na komentarz zdecydowała się choćby jej koleżanka po fachu Katarzyna Kolenda-Zaleska.
I nie ma się czym chwalić. Nie wspieram chorych dzieciaków - tak powinien brzmieć ten wpis
- napisała gwiazda TVN. W pozostałych komentarzach internauci zajmowali natomiast skrajne stanowiska. Jedni nie widzieli nic złego w manifestacji Popek i przypominali, iż każdy ma prawo do wyrażenia własnej opinii. Inni krytykowali postawę prezenterki, przypominając jej, iż kiedyś wspierała WOŚP. Dziennikarka sama uznała chyba, iż nieco przesadziła i kontrowersyjny wpis gwałtownie zniknął z sieci.


Książę Jan Lubomirski wspiera WOŚP. Nie do wiary, co przekazał na licytację
Wielu celebrytów zalicza się jednak do zwolenników Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Część z nich bierze czynny udział w akcji, przekazując na licytację cenne przedmioty. W tym roku książę Jan Lubomirski-Lanckoroński i jego żona Helena Mańkowska ofiarowali grafikę autorstwa Pablo Picasso, a także możliwość spotkania z księżną i księciem w zabytkowych wnętrzach Palazzo Murano w Warszawie. Aukcja od razu stała się hitem i przyciągnęła wielu chętnych. Do tej pory kwota licytacji osiągnęła 27 tysięcy złotych.
Idź do oryginalnego materiału