Kolejny polski debiut na Nowych Horyzontach. O czym jest "Czarna godzina"?

film.interia.pl 6 dni temu
Zdjęcie: Helka Rząsa i Julia Piklikiewicz po obu stronach drabiny w biurowym wnętrzu z segregatorami i niebieską lampą.


Mieszkaniowy kryzys, wielkomiejskie absurdy i miłość wystawiona na próbę - tak zapowiada się "Czarna godzina", pełnometrażowy debiut Filipa Bojarskiego. Zrealizowany w Studiu Munka SFP tytuł będzie miał w lipcu światową premierę podczas 26. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty we Wrocławiu.
Idź do oryginalnego materiału