O rewelacjach Komarzyńskiego pisaliśmy już kilka dni temu. Dzisiaj głos w sprawie zabrał marszałek województwa Opolskiego Szymon Ogłaza.
Spanie pod mostem nie buduje PKB
„Afera” dnia: Urząd Marszałkowski kupił … rzeczy, które kupują wszystkie urzędy w Polsce. Niektórzy politycy odkryli właśnie Amerykę: w urzędzie o randze wojewódzkiej istnieją wydatki reprezentacyjne. Zamiast merytorycznej pracy, mamy festiwal manipulacji. Rzeczywistość jest znacznie mniej spektakularna niż „paragonowe science-fiction” radnego:
Upominki i słodycze?
To nie „prywatna uczta”, a element prezentów dla odwiedzających nas gości na szczeblu samorządowym,
krajowym czy międzynarodowym. To także paczki dla naszych Kombatantów, seniorów czy uczniów przy okazji różnych uroczystości.
Porcelana i regionalne przysmaki?
Zakup porcelany, opolskich miodów czy tradycyjnych wyrobów regionalnych to nie „zbędny luksus”, ale świadome wspieranie lokalnej gospodarki, przedsiębiorców i rzemieślników. Samorząd powinien promować region także poprzez wybór tego, co lokalne, jakościowe i reprezentacyjne. Zamiast przypadkowych, masowych produktów z importu, stawiamy na opolskie marki, które budują tożsamość regionu i wzmacniają jego potencjał ekonomiczny. To realny patriotyzm gospodarczy, a nie pusty slogan.
Delegacje?
Delegacje służbowe nie są przywilejem ani „wycieczkami”, ale narzędziem skutecznego działania na rzecz regionu. To właśnie podczas takich wyjazdów prowadzi się rozmowy, buduje relacje, zabiega o środki zewnętrzne i reprezentuje interes Opolszczyzny tam, gdzie zapadają decyzje o finansowaniu strategicznych inwestycji. Nieobecność oznacza bierność, a bierność oznacza utratę szans, pieniędzy i wpływu na przyszłość regionu
Ciągła kontrola i pełna legalność
Warto przypomnieć to, co najważniejsze: Urząd Marszałkowski podlega nieustannej kontroli wyspecjalizowanych organów państwowych. Najwyższa Izba Kontroli (NIK) oraz Regionalna Izba Obrachunkowa (RIO) regularnie prześwietlają każdą naszą złotówkę. Nigdy, w żadnym raporcie, nie dopatrzono się nieprawidłowości w sposobie wydatkowania środków na cele reprezentacyjne czy promocyjne. Wszystko odbywa się zgodnie z literą prawa i dyscypliną finansów publicznych.
Fot. melonik















