Po finansowym sukcesie filmowej biografii Michaela Jacksona pojawiły się plany na produkcję o kolejnej legendzie muzyki rozrywkowej, zatytułowaną Billy & Me.
W ostatnich latach, biografie światowej sławy piosenkarzy i zespołów muzycznych osiągnęły ogromy sukces. Bohemian Rhapsody i Michael pokazały, iż fani są zainteresowani produkcjami o życiu ich muzycznych ulubieńców. Kolejną legendą, której filmowa historia ma trafić na wielki ekran jest Billy Joel.
John Ottman o Billy & Me
Filmowiec John Ottman, główny montażysta przy filmie Michael, planuje wyreżyserować Billy & Me. Pełnometrażowa produkcja ma być poświęcona wczesnym latom kariery Billy’ego Joela. Biografia ma częściowo skupiać się na drodze Joela do sławy w okresie poprzedzającym wydanie utworu Piano Man z 1973 roku. Piosenka ta uczyniła wokalistę i pianistę rozpoznawalnym na całym świecie.
Historia ma zostać opowiedziana głównie z perspektywy Irwina Mazura, pierwszego menedżera Joela. Prowadził on karierę muzyka od 1966 roku aż do podpisania przez muzyka dużego kontraktu z Columbia Records w 1972 roku.
A new #BillyJoel biopic titled “Billy & Me” is in the works:
• Directed by John Ottman, the film will chronicle Joel’s formative years before his breakout hit “Piano Man” caught fire in 1973
• The biopic will be told through the eyes of Joel’s first manager, Irwin Mazur, who… pic.twitter.com/aoo9gDOA4a
Kolejną prawdziwą postacią, która ma pojawić się w filmie, jest perkusista Jon Small — wieloletni przyjaciel Joela — który dołączył do projektu jako konsultant, współproducent wykonawczy oraz reżyser drugiej ekipy. Zarówno Mazur, jak i Small przekazali twórcom prawa do wykorzystania historii swojego życia.
Prawne problemy z realizacją projektu
Projekt Billy & Me ma poważny problem. Nie posiada osobistej zgody Billy’ego Joela. W związku z tym, twórcy nie dysponują prawami do jego historii życia, ani możliwością wykorzystania jego muzyki. W oświadczeniu przekazanym Variety przedstawiciel Joela ostrzegł, iż kontynuowanie projektu może wiązać się z konsekwencjami prawnymi.
Od 2021 roku zaangażowane strony były oficjalnie informowane, iż nie posiadają praw do historii życia Billy’ego Joela i nie będą w stanie uzyskać praw muzycznych niezbędnych do realizacji tego projektu. Billy Joel nie autoryzował, ani nie wspierał tego projektu w żadnym zakresie, a każda próba kontynuowania prac bez jego zgody byłaby błędem zarówno pod względem prawnym, jak i zawodowym.
Nie wiadomo jeszcze, jak dużą rolę Billy Joel odegra w samym filmie, jednak twórcy sugerują, iż będzie on istotną częścią historii, którą określają jako zgodną z faktami.
To najbardziej szczery, poruszający i autentyczny obraz wczesnego życia Billy’ego oraz jego drogi do zostania jednym z najwybitniejszych głosów muzycznych naszych czasów. Billy & Me opiera się na prawdzie, zostało stworzone z troską i wykorzystuje wiedzę ludzi, którzy naprawdę znają i kochają Billy’ego. Jako ktoś, kto był przy nim od samego początku, mogę powiedzieć, iż scenariusz oddaje nie tylko muzykę, ale też przyjaźnie, trudności, humor i twórczą energię, które definiowały tamte lata.
Więcej o filmach na Movies Room:
- Rhea Seehorn kontynuuje współpracę z Apple. Aktorka zagra w filmie Running
- Najlepsze filmy gangsterskie na CDA – brutalne, stylowe i ponadczasowe
- Powstanie film Rick i Morty. Kto wyreżyseruje obraz?
Źródło: CBR / ilustracja wprowadzająca: materiały prasowe

















