Przez stulecia Świdnica gościła królów, cesarzy, książąt, wojskowych, artystów, rzemieślników, podróżników i kuracjuszy. Jedni zatrzymywali się tutaj na dłużej, inni robili sobie krótką przerwę w podróży, jeszcze inni trafiali do miasta jako więźniowie. To właśnie śladem niezwykłych gości, dawnych hoteli i gospód ruszyli uczestnicy 8. Świdnickiego Spaceru z Historią.

Kolejny spacer śladami historii Świdnicy zorganizowano w niedzielę, 13 września. Uczestnicy spotkania poznawali zapomniane historie miejsc, które dawały schronienie i odpoczynek przyjezdnym, od ekskluzywnych hoteli po nieistniejące już dzisiaj miejskie zajazdy. Spacer poprowadziła Sylwia Osojca-Kozłowska. Pierwszym przystankiem na trasie miłośników dziejów miasta był Plac Grunwaldzki i jego okolice.
– Opowiadaliśmy o tym, iż gospody i zajazdy istniały tutaj od bardzo dawna, ale prawdziwy rozwój hotelarstwa nastąpił po uruchomieniu kolei. Sąsiedztwo dworca sprawiło, iż plac stał się jednym z najważniejszych punktów obsługi podróżnych w Świdnicy. To tutaj działał najpierw zajazd i browar „Pod Dwoma Lwami” – Gasthof zu den Zwei Löwen, z którego z czasem wyrósł okazały reprezentacyjny Hotel Pod Dwoma Lwami, przemianowany później Hohenzollernhof. Tu mieściła się również gospoda „Pod Trzema Górami” prowadzona przez Adolfa Birkego, która dotrwała do naszych czasów i niebawem ma zostać przez władze wykonawcze Świdnicy wyburzona (Plac Grunwaldzki 7) – opisuje Sylwia Osojca-Kozłowska.
– Przy gospodzie funkcjonowała gorzelnia oraz kręgielnia, która zapewniała gościom rozrywkę. Interes musiał prosperować bardzo dobrze, bo gdy do miasta zawitała kolej Birke w miejscu dawnej drewnianej kręgielni wybudował kilkupiętrowy narożny hotel, zwany później od kolejnego właściciela Hotelem Thamm, a następnie hotelem Hindenburghof. W bliskim sąsiedztwie istniały także hotele Grüner Adler i Blauer Engel oraz inne gospody – dodaje.
Kolejny przystanek znajdował się przy pomniku Księcia Bolka II Świdnickiego i reliktach dawnego Zamku Świdnickiego. – To tutaj przypomnieliśmy, iż historia świdnickiej gościnności zaczyna się wraz z początkami funkcjonowania Świdnicy jako miasta, w średniowieczu. Wówczas w Świdnicy gościli monarchowie m.in.: Jan Luksemburski, Karol IV z małżonką Anną Świdnicką, ich syn Wacław IV, Zygmunt Luksemburski, Władysław Pogrobowiec, Jerzy z Podiebradów, Maciej Korwin. Odbierali hołdy, potwierdzali przywileje, wizytowali. Nie mamy pewności, w którym dokładnie miejscach monarchowie ci nocowali, czy był to książęcy zamek czy jakiś zajazd lub gościniec, który zajmowali z całym orszakiem. Dlatego przy reliktach zamku opowiadaliśmy przede wszystkim o królewskich i cesarskich wizytach w średniowiecznej Świdnicy – opowiada Osojca-Kozłowska.
Uczestnicy spaceru ruszyli też śladami gospód działających wzdłuż dzisiejszej ulicy Komunardów, a następnie udali się na Rynek, gdzie poznawali dawne dzieje m.in. kamienicy Rynek 5, w której mieściła się gospoda „Pod Złotym Berłem”, kamienicy przy Rynku 25, w której zatrzymywał się Fryderyk II Wielki, jak również kamienicy Rynek 7. – W Gospodzie i Hotelu „Pod Złotą Koroną” przy Rynku 7 nocowali m.in. książę karniowski Johann Georg von Hohenzollern, królowa Prus Elżbieta, król Fryderyk Wilhelm IV, Wilhelm – późniejszy cesarz Wilhelm I, Fryderyk Wilhelm – późniejszy cesarz Fryderyk III, feldmarszałek Helmuth von Moltke oraz Hitler, który pojawił się w Świdnicy po raz drugi 12 czerwca 1930 roku – przywołuje przewodniczka 8. Świdnickiego Spaceru z Historią.
– Historię zajazdów, gospód, hoteli, kawiarni wraz z tym, jakie menu serwowano, opowiemy niebawem podczas zapowiadanych już Świdnickich Spacerów z Historią, które na jesień i zimę przeniosą się pod dach Hotelu Restauracji Starym Młyn przy ulicy Łącznej, gdzie będziemy również wyświetlać prezentacje, slajdy, zdjęcia obiektów, szczególnie tych, których w świdnickim krajobrazie już nie ma… Przed nami jeszcze jeden spacer terenowy – związany z Kościołem Pokoju, który w październiku poprowadzi Sobiesław Nowotny – zapowiada prezes Fundacji Symbioza.
Tegoroczna edycja Świdnickich Spacerów z Historią odbywa się przy wsparciu Gminy Miasto Świdnica i Powiatu Świdnickiego.
/Fundacja Symbioza, opr. mn/


