Kochała najpiękniejszego chłopaka w Krakowie. Nie był nią zainteresowany
Zdjęcie: Uśmiechnięta Zofia Czerwińska w jasnej marynarce, apaszce i okularach przeciwsłonecznych, w plenerze nad morzem.
Zofia Czerwińska mówiła o sobie, iż była bardzo kochliwa, ale trafiała na niewłaściwych mężczyzn. "Z mężczyznami w moim życiu było trochę jak z telefonem - albo pomyłka, albo zajęty" - żartowała. Pierwszej miłosnej porażki aktorka doświadczyła w czasie studiów. Kolega ze szkoły teatralnej, w którym kochała się bez pamięci, ignorował ją. Dopiero po latach dowiedziała się, dlaczego Marek Szyszkowski trzymał ją na dystans. To nie była jej wina.








