Gdybym miał zaklasyfikować gatunkowo spektakl w reżyserii Juliusza Burskiego „Maximatic” po samym tylko tytule, uznałbym, iż to bez wątpienia science fiction. Nic bardziej mylnego. To klasyczne przedstawienie Teatru Sensacji, którego fabuła wyszła spod ręki dwojga polskich naukowców – Jerzyny i Kazimierza Słomczyńskich – ukrywających się pod anglojęzycznymi pseudonimami Jocelyn i Kester Brent.