Kobieta jako Lord Voldemort? Ralph Fiennes wskazał swoją następczynię

swiatseriali.interia.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Wielu liczyło na powrót starej gwardii, jednak Ralph Fiennes stawia sprawę jasno: czas na nową krew. W najnowszym wywiadzie aktor skomentował plotki dotyczące castingu i przyznał, kogo najchętniej zobaczyłby w mrocznej roli Voldemorta.


Choć znamy już datę premiery nowego serialu ze świata "Harry’ego Pottera", a spora część obsady została ujawniona, fani wciąż zachodzą w głowę, kto wcieli się w głównego antagonistę serii. W filmowej adaptacji w tej roli oglądaliśmy Ralpha Fiennesa, który od jakiegoś czasu mówi jasno, iż to nie jest już czas dla niego, by wrócić do tej roli.
"Pamiętam, iż po nakręceniu całej serii filmowej zadano mi pytanie, czy zagram tę rolę jeszcze raz - a to było kilka lat temu. Odpowiedziałem: ‘Tak, bardzo chętnie’. Ale potem nic się nie wydarzyło i myślę, iż ten statek odpłynął" - zdradził w programie "The Claudia Winkleman Show".Reklama


Na czerwonym dywanie podczas premiery "28 lat później - Część 2: Świątynia kości" Fiennes zasugerował, iż Cillian Murphy jest "bardzo dobrym wyborem". Wymieniony aktor skomentował to słowami: "Naprawdę trudno jest dorównać Ralphowi Fiennesowi. Ten facet to absolutna legenda aktorstwa, więc powodzenia temu, kto go zastąpi".
Teraz jednak pojawiła się całkiem inna kandydatura.

Kto zastąpi Ralpha Fiennesa?


Aktor w niedawnym wywiadzie stwierdził, iż skoro wśród kandydatek do roli jest Tilda Swinton, to świetnie by się w niej odnalazła.
"Tilda Swinton była gdzieś wymieniana jako jedna z kandydatek i myślę, iż byłaby niesamowita" - stwierdził w "The Claudia Winkleman Show".
Tilda Swinton jest brytyjską aktorką, uważaną za jedną z najwybitniejszych i najbardziej oryginalnych we współczesnym świecie kina. Jest laureatką prestiżowych nagród, między innymi Oscara i statuetki BAFTA za "Michaela Claytona" oraz Pucharu Volpiego na festiwalu w Wenecji za "Edwarda II".
Idź do oryginalnego materiału