Czy Izabela Łęcka była skazana na rolę pięknej, wyniosłej arystokratki, której największą życiową perspektywą pozostawało dobre małżeństwo? Nowe odczytanie 'Lalki' pozwala zobaczyć w niej nie tylko kobietę odrzucającą romantyczną miłość Wokulskiego, ale także osobę uwięzioną w świecie, w którym kobieta miała niewielkie możliwości samodzielnego decydowania o swoim życiu. Dr Małgorzata Majewska, językoznawczyni, badaczka związków psychologii z językiem i autorka podcastu 'Między zdaniami', w rozmowie z Sylwią Paszkowską, przyznaje, iż na nowe spojrzenie na powieść wpłynęły zarówno współczesne interpretacje, jak i nowa ekranizacja. Szczególnie istotna okazała się dla niej perspektywa prof. Ryszarda Koziołka. Wcześniej sama patrzyła na nią przez dobrze znany szkolny schemat, czyli Wokulski jako romantyk, który ofiarowuje Łęckiej miłość, majątek i dostatnie życie, a ona odrzuca jego uczucie. Dziś czyta tę historię inaczej.