Dziennik: 63 lata życia i lekcja samotności Już od siedmiu lat mieszkałem sam. Po rozwodzie, kiedy życie nagle zwolniło i ucichło, zostałem tylko z kotem Puszkiem i kilkoma bliskimi koleżankami, które wpadały raz na jakiś czas na herbatę. Mijały dni i tygodnie w ciszy, bez dramatów, bez niepotrzebnych zawirowań. Może dla innych wydawało się to […]