Klinika lecząca psa Moniki Richardson odpowiada na zarzuty. Wyraża współczucie i apeluje o spokój
Zdjęcie: Monika Richardson
Klinika Veterio, w której leczony był pies Moniki Richardson, zabiera głos. Lecznica w przesłanym dla Plejady oświadczeniu podkreśla swoje współczucie dla dziennikarki, która straciła ukochane zwierzę. Placówka zauważa jednak, iż media społecznościowe w opisanej sytuacji nie są sprzyjającym środowiskiem do dyskusji na podobne tematy, w których bardzo łatwo o skrajne emocje. — Mimo najlepszych starań, nie zawsze jesteśmy w stanie pomóc. Śmierć pacjenta jest nieodłącznym elementem naszego zawodu, zarówno w medycynie ludzkiej, jak i weterynaryjnej, choć wszyscy pragnęlibyśmy, aby ten czynnik nie istniał — czytamy w stanowisku.




![Min. Duszczyk: Sytuacja jest wyjątkowa. Rząd ma prawo tak interpretować przepisy [MÓJ TEKST ROKU]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=41;0;50;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/01/DZ240422391884-stempel2025.jpg)



![Śnieżny i rozśpiewany sylwester z Telewizją Republika. Mieszkańcy Chełma hucznie powitali 2026 rok [DUŻO ZDJĘĆ]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-sniezny-i-rozspiewany-sylwester-z-telewizja-republika-mieszkancy-chelma-powitali-2026-rok-duzo-zdj-1767265784.jpg)