Klaudia El Dursi zyskała popularność dzięki udziałowi w "Top Model". Widzowie mogli ją oglądać jako prowadzącą "Hotel Paradise". Celebrytka zdecydowała się na przerwę w karierze ze względu na ciążę i narodziny córki. Niedawno gwiazda relacjonowała rajskie wakacje, ale już powróciła do domowej codzienności. Okazuje się, iż chwile sam na sam z córką nie są jednak łatwe.
REKLAMA
Zobacz wideo Klaudia El Dursi o narodzinach córki. Jej syn chce wyjechać z Polski
Klaudia El Dursi siedzi w domu z córką. Mówi o trudnościach
Klaudia El Dursi wróciła już z wakacji. Teraz sama zajmuje się córką Carmen i nie ukrywa, iż to trudne zadanie. O wszystkim poinformowała na relacji na Instagramie, publikując zdjęcie z pociechą. "Od dwóch dni jestem sama w domu i czuję, jakby przejechał po mnie walec. Jestem brudna, zmęczona, tonę w bałaganie i stercie nieumytych naczyń. Moja nieśpiąca królewna vel atencjuszka bawi się w najlepsze i ma się świetnie, a ja tu walczę o przetrwanie" - opisywała celebrytka. Przyznała, iż sądziła, iż odpocznie, ale bardzo się myliła. "Ja nie wiem co ja sobie myślałam wysyłając moich chłopaków na tydzień na narty. Ba! Ja sobie choćby pomyślałam iż bez nich odpocznę, a ja już czuję jakbym dwa maratony przebiegła" - napisała El Dursi.
Na sam koniec gwiazda zwróciła się do mam. "Moje wszystkie kochane samodzielnie wychowujące mamusie, dla mnie jesteście superbohaterkami, kłaniam się nisko i podziwiam. Tymczasem zakasam rękawy i mknę naprzeciw wyzwaniom tego dnia" - podsumowała.
Galeria El DursiOtwórz galerię
Klaudia El Dursi ma problem z plecami . "Cały czas są osłabione"
W grudniu w "Dzień dobry TVN" Klaudia El Dursi opowiedziała o swojej codzienności z córką. Wyjawiła, iż walczy z bólem pleców. Tak radzi sobie z obciążeniem, które wiąże się z noszeniem dziecka. - Macierzyństwo jest wyzwaniem, zwłaszcza dla pleców. Carmen bardzo lubi być noszona na rękach. Ona jest taką księżniczką, która musi mieć wszystko pod kontrolą i widzieć wszystko z wysokości rodziców - opisywała El Dursi.
- Myślałam, iż z moimi plecami już wszystko jest super, ale one jednak cały czas są osłabione - zwróciła się do swojego fizjoterapeuty. Podkreśliła, iż czuje problem szczególnie przy dźwiganiu córki. Specjalista odparł, iż ból pleców u celebrytki jest sumą kilku czynników. - W czasie ciąży kręgosłup był obciążony w inny sposób niż dotychczas, a aktywność fizyczna trochę podupadła - zauważył. Polecił celebrytce noszenie córki naprzemiennie - raz na jednym ramieniu, raz na drugim. - Chodzi po prostu, żeby zmieniać jak najczęściej ułożenie, to można potraktować jako swego rodzaju trening - tłumaczył fizjoterapeuta.



