Zrealizowany na przełomie epok, kiedy upadał Związek Radziecki i rodziła się niepodległa Ukraina, debiutancki pełnometrażowy film Ołesia Janczuka „Głód 1933” był pierwszym obrazem, w którym podjęto temat Hołodomoru. Dzieło to niepozbawione jest kłującego w oczy realizmu, ale nie brakuje mu również nie mniej przerażających scen fantasmagorycznych.