Klara Wysocka prezentuje nowy singiel. „Gdybym Mogła” to przedsmak czerwcowej EP-ki „Wewnątrz”

strefamusicart.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Klara Wysocka


Po „Bezkompromisowo”, Klara Wysocka nie zwalnia tempa i wydaje kolejny singiel. Właśnie ukazał się jej najnowszy, wydany 3 czerwca utwór – „Gdybym Mogła”, będący trzecim singlem i kolejnym przedsmakiem nadchodzącej, w pełni autorskiej EP-ki pt. „Wewnątrz”, której premiera już 24 czerwca.

„Gdybym Mogła” to dawka dusznego, mrocznego brzmienia opartego na pulsującej elektronice. Tekst opowiada o rosnącym dystansie, który zwiastują kłótnie, oraz o niepewności, która nieuchronnie przeradza się we frustrację i złość. Muzycznie, w utworze budowana jest naprzemiennie atmosfera napięcia i rozluźnienia, uzupełniona eterycznymi chórkami.

KLARA O UTWORZE

Moim ulubionym fragmentem „Gdybym Mogła” jest ten, w którym rapuję. Wynika to głównie z pulsującego basu, który udało mi się tam ułożyć. Czułam, iż utwór po prostu nie jest gotowy, dopóki nie znalazłam pomysłu na to „przełamanie” w bicie. Kiedy w końcu udało mi się tam zarapować, naprawdę poczułam, iż „to jest to”.

Zawsze mnie cieszy, kiedy potrafię przełożyć coś z głowy na zewnątrz w taki sposób, w jaki to sobie wyobrażałam. Ten utwór jest zbiegiem wielu takich właśnie wydarzeń. Emocje, które włożyłam w „Gdybym mogła”, wprost odzwierciedlają się w tekście i w samej muzyce. Nadają im lekko złowrogi, drapieżny rys. Jest to dla mnie coś nowego, czego wcześniej tak nie eksplorowałam.

Songwritersko – pisanie o złości, konflikcie i dystansie zawsze przychodziło mi w kontekście danej relacji, a w tym utworze pozostawiłam ją niezdefiniowaną. W pewnym sensie jest to piosenka o miłości, ale niekoniecznie romantycznej. Wątek uwierającego dystansu i braku komunikacji może przecież towarzyszyć nam w każdej miłości, i w ogóle w życiu i w relacjach.

O ARTYSTCE

Klara Wysocka to artystka, która z równą swobodą porusza się w świecie dźwięków i obrazów. Absolwentka malarstwa, swoją wizualną wrażliwość przekłada na język muzyki jako wokalistka, kompozytorka i producentka. Osią jej twórczości, zarówno solowej, jak i zespołowej, jest nostalgia – emocja, którą eksploruje na wielu poziomach.

Jej muzyczne alter ego ma dwa oblicza. Pierwsze to autorski, intymny projekt solowy, w którym od A do Z odpowiada za każdy dźwięk – od kompozycji po finalną produkcję. Drugie to żywiołowa energia zespołu Nieład, gdzie folk-rockowa wrażliwość spotyka się z jazzową improwizacją.

Jej otwartość artystyczna znajduje również ujście w licznych kolaboracjach. Udzielała się wokalnie i kompozytorsko w projektach zaprzyjaźnionych muzyków.

Idź do oryginalnego materiału