Kinomural 2026. Extraweg przejmuje ścianę, Peter Burr uruchamia cyfrowy świat, a festiwal wychodzi poza własne ramy

magazynszum.pl 1 tydzień temu

Kinomural od początku wyrasta z prostego, ale radykalnego pomysłu: sztukę, którą zwykle oglądamy na ekranie telefonu, komputera, w galerii albo kinie, można przenieść bezpośrednio w przestrzeń miasta. Ściany kamienic na Nadodrzu stają się gigantycznymi ekranami, a publiczność porusza się między kolejnymi punktami i sama układa własną trasę przez program.

Headlinerem edycji pod hasłem Niekończący się obieg będzie

. Jednocześnie festiwal mocniej niż dotąd eksperymentuje z własną formułą: Peter Burr przygotował projekt specjalny uruchamiany równocześnie na czterech ścianach, a
pokaże wystawę Ghosts of Tomorrow.

Animacja, cyfrowe wideo czy obraz generatywny są dziś częścią codziennej kultury wizualnej: seriali, teledysków, koncertów i komunikacji największych marek. Kinomural wyciąga je z tych obiegów i daje im inną skalę, tempo oraz publiczność. Motywem łączącym siedem tegorocznych sekcji programu jest powtórzenie: pętla jako rytm, nawyk, błąd, pamięć i mechanizm codzienności. Nie chodzi jednak o powracanie do identycznego punktu.

Arnaud Laffond, „Mountain Fragility”, 2015, fot. materiały prasowe festiwalu Kinomural
Boris Labbé, „Orogenesis”, 2016, fot. materiały prasowe festiwalu Kinomural
Conner Griffith, muzyka Max Cooper, „A Sense Of Getting Closer”, 2026, fot. materiały prasowe festiwalu Kinomural
Dylan Cote, „Deep Planet”, 2021, fot. materiały prasowe festiwalu Kinomural

Od geologii po przeciążony feed

Rdzeniem programu jest sekcja główna, przygotowana przez twórców wydarzenia – Piotra i Bartka Bartosów i rozpisana na dwie ściany: PĘTLĘ PIERWOTNĄ oraz PĘTLĘ IMPULSÓW.

Pierwsza skupia się na repetycjach ukrytych w zmianie skali, pamięci i procesie. Wśród prezentowanych artystów są m.in. Boris Labbé, który w Orogenesis kompresuje miliony lat geologicznych przemian Pirenejów do kilku minut; Conner Griffith, analizujący wizualny nadmiar reklamy i mediów społecznościowych w stworzonej wspólnie z Maxem Cooperem pracy A Sense of Getting Closer; Edwin Rostron oraz Max Hattler, traktujący rytm, geometrię i abstrakcję jak materiał działający bezpośrednio na percepcję.

Druga jest bardziej fizyczna i bezpośrednia. Powtórzenie działa tu jak bodziec. W programie znaleźli się m.in. Emanuele Kabu, Damien Looney, Mario Ruggiero, Brandon Eversole i L00p.

Z ekranu telefonu na ścianę kamienicy

Headlinerem festiwalu jest Oliver Latta, znany jako Extraweg – berliński artysta i reżyser, którego surrealistyczne animacje 3D stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych języków współczesnego motion designu. Ma na koncie dwie nagrody Primetime Emmy za czołówki serialu Rozdzielenie, współpracę z Valentino, MTV i liczne wystawy.

Ciała w pracach Extrawega rozciągają się, namnażają, stapiają w tłum, podporządkowują systemom i zmagają ze sobą. Surrealistyczna fizyczność służy mu do opowiadania o rzeczach niewidzialnych: presji społecznej, ambicji, rutynie, pragnieniu bliskości, lęku czy potrzebie dopasowania się do reguł.

Peter Burr, „Interstitial Maintenance”, 2026, fot. materiały prasowe festiwalu Kinomural
Yoriko Mizushiri, „Ordinary Life”, 2025, fot. materiały prasowe festiwalu Kinomural
Jon Gillie, „State Reduction”, 2026, fot. materiały prasowe festiwalu Kinomural
Krzysztof Kuki Iwański, instalacja „Ghosts of Tommorow”, 2025, fot. materiały prasowe festiwalu Kinomural

Peter Burr: gra, której nie można wygrać

Jednym z najważniejszych nazwisk tegorocznej edycji jest również

, nowojorski twórca immersyjnych, filmowych światów wykorzystujących m.in. narzędzia zaczerpnięte z branży gier. Burr pełni w tym roku podwójną rolę. Jest kuratorem ściany STAN ZAPĘTLENIA, gdzie pokaże prace Yoriko Mizushiri, Réki Bucsi, Takeshiego Muraty i Meejin Hong, ale przygotował też jedno z najbardziej nietypowych wydarzeń tej edycji, czyli projekt Interstitial Maintenance.

Instalacja rozpocznie oba festiwalowe wieczory. W cyfrowym budynku Burra zautomatyzowani pracownicy przemierzają zabrudzone korytarze, naprawiają kolejne awarie i próbują utrzymać w ruchu system, który bez końca produkuje systemowe usterki i ślady rozpadu. W czasach pandemii, wojen i gwałtownego przyspieszenia technologicznego artysta zadaje pytanie o wysiłek potrzebny, by podtrzymywać strukturę przy życiu. Skala Kinomuralu pozwala artyście odejść od klasycznego seansu. Projekcja odbywa się równocześnie na czterech ścianach. Na każdej z nich pojawią się różni bohaterowie, miejsca i momenty. Nie da się zobaczyć wszystkiego.

Kinomural szuka nowych form

Festiwal coraz wyraźniej traktuje miejską projekcję nie jako gotowy format, ale jako punkt wyjścia do eksperymentu. Dobrym przykładem jest Ghosts of Tomorrow Krzysztofa „Kukiego” Iwańskiego. Wystawa prezentowana w Concordia Design sięga po medium bardzo odległe od ekranu – flagę. Zamiast reprezentować określoną wspólnotę, odnosi się do tego, co wspólne i zagrożone utratą: znikających ekosystemów, cyfrowych odpadów czy skutków migracji klimatycznej.

Pełny program, opisy prac oraz informacje o artystach są dostępne na www.kinomural.com.

Kinomural. Festiwal sztuki nowych mediów
18 i 19 września, godz. 19:30-22:00.
Wrocław, Nadodrze
wstęp wolny

Idź do oryginalnego materiału