Kino etycznego niepokoju. Jak AI zmienia branżę filmową? Obawy przeszły w entuzjazm | Kino etycznego niepokoju

polityka.pl 4 godzin temu
Zdjęcie: materiały prasowe


Sztuczna inteligencja na dobre rozgościła się w przemyśle filmowym. Hollywood zobaczyło w AI przyszłość rozrywki. Zmianę podejścia Hollywood do kwestii korzystania z generatywnych systemów sztucznej inteligencji można – z niewielką tylko przesadą – porównać do sytuacji politycznej w Stanach Zjednoczonych. O ile pierwsza kadencja Donalda Trumpa często wywoływała opór wielkich korporacji i big techów, o tyle w drugiej – gdy się okazało, iż lokator Białego Domu nie uznaje żadnych sensownych ograniczeń w prowadzonej przez siebie polityce – najwięksi magnaci amerykańskiego biznesu zaczęli składać mu czołobitne hołdy i podlewać dolarami jego administrację. Po co zadzierać z władzą, skoro uległość może się opłacić politycznie i finansowo?

Relacje Hollywood ze sztuczną inteligencją wyglądały podobnie: najpierw dystans i ostrożna neutralność, dziś akceptacja, a w wielu przypadkach ochocza kooperacja studiów i twórców z dostawcami systemów sztucznej inteligencji.

Niewinne początki

Jeszcze dwa lata temu dość poważnie dyskutowano o tym, iż użycie AI przez Brady’ego Corbetta przy pracy nad „Brutalistą” może zaszkodzić oscarowym szansom filmu. A chodziło o rzecz z dzisiejszego punktu widzenia niewinną – dzięki korzystającemu ze sztucznej inteligencji oprogramowaniu ukraińskiej firmy Respeecher wypowiadane przez grającego główną rolę Adriena Brody’ego kwestie w języku węgierskim miały brzmieć bardziej naturalnie. Jak bardzo może to być istotne, wie każdy widz w Polsce, który wsłuchiwał się w koślawą ekranową polszczyznę Meryl Streep czy Michaela Fassbendera.

Do szerszego dyskursu nie przebiła się wówczas znacznie bardziej niepokojąca informacja: iż część architektonicznych projektów w filmie Corbetta została najpierw wygenerowana w programie Midjourney, korzystającym z generatywnej sztucznej inteligencji. Zrozumiałe oburzenie wywoływała za to aplikacja, która mogła zamienić dowolne zdjęcie w grafikę inspirowaną dziełami studia Ghibli lub Pixara.

Idź do oryginalnego materiału