Kinga Duda
Kinga Duda, córka byłego prezydenta Andrzeja Dudy, miała w niedzielę wieczorem wypadek na trasie S7 w pobliżu Kielc. Prowadzony przez nią Jaguar uderzył w bariery energochłonne. 30-latka trafiła do szpitala.
Do zdarzenia doszło po godz. 21 w miejscowości Szewce. Według ustaleń policji kierująca Jaguarem straciła panowanie nad samochodem, który następnie uderzył w bariery. Zgłoszenie do służb ratunkowych wpłynęło około godz. 21.20.
Jak ustalił lokalny dziennik „Echo Dnia”, samochodem kierowała Kinga Duda. Policja potwierdziła, iż 30-latka była trzeźwa.
Córka byłego prezydenta została przewieziona do szpitala w Kielcach. Badania wykazały, iż nie doznała obrażeń zagrażających jej zdrowiu. Po kilku godzinach, już po północy, została wypisana z placówki.
Według informacji przekazanych przez kielecką policję do zdarzenia mogły przyczynić się trudne warunki na drodze. Nawierzchnia była mokra i śliska.
Kinga Duda jest jedynym dzieckiem Andrzeja Dudy i jego żony Agaty Kornhauser-Dudy. Z wykształcenia jest prawnikiem. W czasie drugiej kadencji ojca przez kilka miesięcy pracowała społecznie jako jego doradca do spraw społecznych.

