Kim Gordon opublikowała drugi singiel z nadchodzącego albumu „Play Me”.
Teledysk do „Dirty Tech” wyreżyserowała Moni Haworth. W klipie legenda Sonic Youth znajduje się w pustym biurze, w którym porozrzucano typowe przedmioty biurowe.
Utwór powraca do estetyki undergroundowego trapu, którą Gordon eksplorowała w poprzednim singlu „Not Today”. Piosenka porusza temat nadmiernego uzależnienia od technologii i obsesji na punkcie sztucznej inteligencji. Tak artystka wyjaśniła inspirację do piosenki:
Zastanawiałam się, czy moim następnym szefem będzie chatbot AI? To my, zwykli ludzie, zostaniemy odcięci od prądu, a nie miliarderzy technologiczni. Jest to tak abstrakcyjne, iż ludzie nie mogą tego pojąć.
Utworu można posłuchać poniżej:
Album „Play Me” ukaże się 13 marca nakładem wytwórni Matador. Na albumie znajdzie się 12 utworów. Przy produkcji płyty Gordon ponownie współpracowała z producentem Justinem Raisenem (znanym m.in. ze współpracy z Charli XCX czy Sky Ferrerą).
Wiosną artystka wyruszy w europejską trasę koncertową. W jej ramach artystka zagra aż dwa koncerty w Polsce: 20 kwietnia w Centrum Koncertowym A2 we Wrocławiu oraz 21 kwietnia 2026 w warszawskiej Progresji.










