Lata 90. zdecydowanie należały do tego aktora, a największe hity z jego udziałem wciąż bawią kolejne pokolenia. Nic dziwnego, iż takie produkcje jak "Kiler", "Chłopaki nie płaczą" czy "Nic śmiesznego" są wciąż na nowo emitowane w telewizji. Jak się okazuje, aktor otrzymuje za to tantiemy. Jakich kwot one sięgają?
Cezary Pazura: groszowe sprawy?
Właśnie dowiedzieliśmy się, jakie kwoty wpadają na konto aktora za każde wyświetlenie filmu z jego udziałem. Nie są to kwoty zawrotne, choć trzeba przyznać, iż z czasem potrafi się z tego uzbierać niezła suma.
"W tej chwili, tak jak kiedyś za 'Kilera' potrafiłem dostać 100 zł za powtórkę, tak teraz ja nie wiem, ile to jest: 8, 10, 50. Nie wiem. No, to są już takie pieniądze. Oczywiście w ciągu roku to się składa na przykład na kilkanaście tysięcy, no bo jednak tego na tych kanałach jest pełno. Kilka, kilkanaście - zależy, jaki aktor ile zagrał" - wyznał artysta.Reklama
Cezary Pazura ma na swoim koncie występy w ponad 100 produkcjach i nie kontroluje na bieżąco tego, za co dokładnie otrzymuje pieniądze. Wszystko trafia do niego w zbiorczych zestawieniach, które podsumowują wszystkie odtworzenia.
"Ja choćby nie wiem, za co dostaję. Dopiero przychodzi taki zestaw tego, za co to było. To są tabele, programy komputerowe, które to śledzą i one sobie to wszystko naliczają. Potem na przykład nadawca, czyli Polsat albo TVN, albo jakaś TV Nostalgia, wrzuca w stowarzyszeniu, które obsługuje dany zespół, kwotę, która jest już ustalona prawnie" - wyjaśnił w dalszej części wypowiedzi, dodając, iż cała suma dzieli się pomiędzy reżysera, autora zdjęć, scenarzystę i odtwórców ról.
















